Koniec serii Atomu. Impel Wrocław gromi mistrzynie Polski

Siatkarki Atomu Trefla Sopot nie podtrzymały serii zwycięstw w Orlen Lidze (wygrały w kolejnych trzech meczach). We Wrocławiu uznać musiały wyższość Impelu, z którym zdecydowanie przegrały 0:3 (16:25, 26:28, 18:25).


Niedzielne spotkanie miało być szlagierem ligowym, ale z pewnością takim nie było. Mecz przypominał nieco spotkanie z Polic, a od początku w sopockim zespole widoczny był brak kończącego ataku. Był to pierwszy mecz od dawna, w którym niewidoczna była Anna Podolec, a słabo zaprezentowała się także Kimberly Hill. Amerykanka została zmieniona jeszcze w pierwszej partii przez Klaudię Kaczorowską, która ostatecznie była najjaśniejszym w to niedzielne popołudnie elementem sopockiego zespołu. W pierwszym secie ciężar gry próbowała umieść Zuzanna Efimienko, ale przy tak dobrze grającym Impelu ciężko było o korzystny rezultat (16:25).

Dużo mocniej mistrzynie Polski rozpoczęły seta drugiego, w którym na pierwszej przerwie technicznej prowadziły wysoko 8:3. W szeregach sopocianek było jednak zbyt dużo chaosu i niedokładności. Teun Buijs zdecydował się zaufać Judith Pietersen wobec nieco słabszej dyspozycji Anny Podolec, ale obecność Holenderki nie rozwiązała problemów drużyny znad morza. Wrocławianki przez całą tę partię "goniły" wynik, ale taka postawa zdecydowanie im się opłaciła - gospodynie wyszły na prowadzenie 21:20, a później w walce na przewagi zwyciężyły 28:26.

Choć trudno w to uwierzyć, w dwóch pierwszych setach atomówki oddały po własnych błędach aż 18 punktów rywalkom, a ich gra niestety nie poprawiła się w ostatniej odsłonie meczu. Rozpędzone gospodynie nie dały pograć mistrzyniom Polski - kontynuując solidną grę blokiem przy świetnym występie Katarzyny Mroczkowskiej wspieranej przez Maren Brinker, zwyciężyły w ostatniej partii 25:18.

Impel Wrocław - ATOM Trefl Sopot 3:0 (25:16, 28:26, 25:18)

Impel Wrocław: Mroczkowska (13), Kąkolewska (4), Dirickx (1), Wilson (6), Brinker (17), Kaczor (10), Medyńska (L)

ATOM Trefl Sopot: Leys (13), Bełcik, Podolec (11), Shelukhina (7), Efimienko (5), Hill (1), Zenik (L) oraz Kaczorowska (11), Gajewska, Pietersen (2), Molnar, Łukasik

Czy Atom może odczuwać trudy Ligi Mistrzyń? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Więcej o: