Z 0:2 na 3:2. Atom wygrał z niepokonanym Chemikiem [RELACJA+ZDJĘCIA]

Mistrz Polski lepszy od lidera. W hicie Orlen Ligi Atom Trefl 3:2 wygrał z niepokonanym w tym sezonie Chemikiem Police. Sopocianki w trzecim secie wróciły z dalekiej podróży. Po dwóch przegranych setach, przełamały rywalki i doprowadziły do tie-breaka, w którym rządziły od początku. MVP spotkania została Anna Podolec.
W pierwszym meczu obu zespołów jaśniej świeciły gwiazdy Chemika. Początek niedzielnego spotkania także należał do podopiecznych Tomasza Wiktorowicza. Po łatwo wygranym pierwszym secie beniaminek Orlen Ligi zdawał się kontrolować przebieg wydarzeń na parkiecie. Mimo że w gdańskiej hali Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku (w Ergo Arenie odbywała się impreza "Disney On Ice") spotkał się aktualny mistrz Polski i niepokonany lider tabeli, to świetnej gry nie było za wiele. Mnożyły się za to proste błędy po obu stronach siatki. Gdy w drugim secie Atom prowadził na pierwszej przerwie technicznej 8:4, nie wiedzieć czemu nastąpił nagły zwrot sopockiej drużyny. Chemik zdobył siedem punktów z rzędu, bez żadnej odpowiedzi sopocianek. To był punkt zwrotny tej części meczu. Zespół z Polic lepiej grał blokiem, skuteczna w ataku była Małgorzata Glinka, a w obronie kilka trudnych piłek "wyjęła" Agata Sawicka.

W Atomie zawodziła zwłaszcza Judith Pietersen, a środkowe mistrzyń Polski w prostych sytuacjach łatwo oddawały punkty rywalkom. Nie do zatrzymania była Glinka, która w tym momencie spotkania grała na 74 proc. skuteczności z ataku. Po stronie gospodyń nie mogła się przełamać Julia Szeluchina. W trzecim secie długo na prowadzeniu były policzanki. Przyjezdne prowadziły na pierwszej przerwie technicznej (8:6). W połowie seta do głosu doszły jednak mistrzynie Polski. Dobrą zmianę dała Anna Podolec, która rozpoczęła swój show. Nagle szczęście zaczęło sprzyjać atomówkom. Podopieczne Teuna Buijsa nie liczyły jednak tylko na fortunę, dodały do tego skuteczną grę blokiem i nieprzyjemne dla przyjmujących mocne zagrywki odrzucające od siatki. Atom wygrał tego seta i poszedł za ciosem.

Czwarty set był najbardziej wyrównany. Drużyny grały punkt za punkt. W kluczowym momencie Szeluchina posłała dwa asy serwisowe. Atom prowadził 22:20 i nie oddał przewagi do końca. Wielki powrót sopocianek. Od 0:2 do 2:2. I tie-break. W nim od początku dzieliły i rządziły gospodynie. Punktowa Molnar, Efimienko, Podolec. Szybko zrobiło się 6:1 dla Atomu i w obozie drużyny z Polic widać było pierwsze oznaki rezygnacji. Chemik walczył o przełamanie Atomu, ale było już za późno. Sopocianki wygrały tie-breaka do 11, a cały mecz 3:2. Bohaterką sopockiej drużyny została Podolec. Wejście atakującej mistrzyń Polski odmieniło losy tego meczu. Podolec zdobyła 17 punktów i została wybrana MVP meczu.

Atom Trefl Sopot - Chemik Police 3:2 (21:25, 19:25, 25:19, 25:22, 15:11)

Atom Trefl: Bełcik, Leys, Szeluchina, Pietersen, Hill, Efimienko, Zenik (libero) oraz Molnar, Podolec, Łukasik, Kaczorowska.

Chemik: Ognjenović, Werblińska, Gajgał-Anioł, Bjelica, Glinka-Mogentale, Mróz, Sawicka (libero) oraz Grejman, Kowalińska, Raczyńska.