Czy Sopocianki awansują do mistrzostw świata?

W odróżnieniu od piątkowego meczu ze Szwajcarią, w składzie reprezentacji Polski o wyniku decydowały już nie tylko Izabela Bełcik i Mariola Zenik z Atomu Trefla, ale także ich koleżanka z zespołu Klaudia Kaczorowska. Biało-czerwone bez problemu rozgromiły Hiszpanię i w niedzielę zmierzą się z Belgią o awans do mistrzostw świata rozgrywanych we Włoszech.
W drugim meczu turnieju kwalifikacyjnego do mistrzostw świata reprezentacja Polski pokonała Hiszpanię 3:0. Polki są nadal liderkami grupy K. W niedzielę biało-czerwone zmierzą się z Belgijkami o awans do najważniejszej imprezy w siatkarskim kalendarzu.

Polki już na początku pierwszego seta pokazały rywalkom, kto będzie rozdawał karty w tym meczu. Na pierwszą przerwę techniczną biało-czerwone schodziły prowadząc 8:5. Po dobrej i szczęśliwej serii na zagrywce Kasi Skowrońskiej-Dolaty na drugiej przepisowej pauzie było już 16:8. Podopieczne trenera Piotra Makowskiego pewnie zmierzały do zwycięstwa w tej partii. Odsłonę skutecznym blokiem zakończyła Klaudia Kaczorowska, która pod koniec seta zastąpiła na boisku Małgorzatę Glinkę.

Po zmianie stron Polki kontynuowały znakomitą passę. Po ataku Glinki nasze zawodniczki wyszły na wysokie prowadzenie 7:0. Po drugiej przerwie technicznej z dobrej strony na zagrywce zaprezentowała się Maja Tokarska 19:8. Hiszpanki nie miały żadnych argumentów, którymi mogły postraszyć polskie siatkarki. Biało-czerwone wygrały gładko do 12.

Trzeci set był najbardziej wyrównany. Kiwka Izabeli Bełcik doprowadziła do pierwszej przerwy technicznej 8:4. Gdy biało-czerwone powiększały swoją przewagę, Hiszpanki w części ją niwelowały. As serwisowy Katarzyny Mroczkowskiej, która zmieniła Annę Werblińską, dał naszej drużynie kolejny zapas punktowy 19:13. Jednak zaraz nasze przeciwniczki zredukowały straty do trzech oczek. Później popełniły kilka błędów w ataku, a mecz mocnym atakiem zakończyła Małgorzata Glinka 25:18.

W niedzielę o godz. 20.30 Polki zmierzą się z reprezentacją Belgii. W tym spotkaniu wystąpią aż cztery siatkarki mistrzyń Polski Atomu Trefla. Oprócz trzech reprezentantek Polski, na boisku pojawić się może przyjmująca z Sopotu grająca w kadrze Belgii Charlotte Leys.

Leys w sobotę razem z koleżankami z kadry pokonały zdecydowanie Szwajcarię 3:0. Przyjmująca Atomu popisała się świetnymi statystykami. Zdobyła 13 punktów, a w odbiorze miała 88 procent pozytywnego przyjęcia.

Polska - Hiszpania 3:0 (25:13, 25:12, 25:18)

Polska: Werblińska, Dziękiewicz, Bełcik, Glinka-Mogentale, Tokarska, Skowrońska-Dolata, Zenik (libero) oraz Kaczorowska, Kowalińska, Wołosz, Mroczkowska.

Czy Polki awansują z pierwszego miejsca? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »