Piła przecina zmagania z Eczacibasi Stambuł

Po znaczącej porażce w pierwszej fazie play-off rozgrywek Ligi Mistrzyń z Eczacibasi Stambuł zawodniczki Atomu Trefla Sopot muszą na chwilę ponownie pochylić się nad zmaganiami w Orlen Lidze. W sobotę podopieczne trenera Teuna Buijsa w Pile zagrają z PGNiG Naftą.
Atomówki nie miały szans w spotkaniu z 28-krotnym mistrzem Turcji Eczacibasi. Szybkie 3:0 na korzyść Turczynek w Hali 100-lecia Sopotu nie nastrajają pozytywnie przed rewanżem, który odbędzie się już 21 stycznia w Stambule. Jednak podopieczne trenera Buijsa muszą w międzyczasie skupić się jeszcze nad spotkaniem z ósmą w Orlen Lidze Naftą Piła.

W sobotę o godz. 18 sopocianki w Pile powalczą o 11. zwycięstwo i o utrzymanie się na drugiej pozycji w ligowej tabeli. Zadanie nie powinno być wyjątkowo trudne, gdyż Nafta w czternastu meczach przegrała aż 32 sety. Wszystko jednak w siatkówce jest możliwe, o czym przekonały się zajmujące obecnie trzecią pozycję zawodniczki Impelu Wrocław, które przegrały na wyjeździe 0:3. W połowie grudnia pilanki sprawiły jeszcze większą niespodziankę, pokonując lidera rozgrywek Chemika Police 3:0. Warto przypomnieć, że Chemik przegrał dotychczas dwa spotkania, właśnie z Naftą i Atomem.

Sopocianki to jednak wicelider Orlen Ligi, dodatkowo Atom, wygrywając 3:0 w dwóch ostatnich spotkaniach z czołówką ligi Impelem i Aluprofem Bielsko-Biała, wydają się murowanym faworytem.

Jak informuje oficjalna strona Atomu Trefla, siatkarki z Sopotu liczą na szybki i zwycięski mecz, ponieważ już w niedzielę przed południem wylecą do Stambułu na rewanż Ligi Mistrzyń, który odbędzie 21 stycznia.