Anna Podolec: Jeden, dwa treningi pomogą nam przypomnieć sobie Ergo Arenę

- Mamy gdzieś w głowie tę ostatnią wygraną bez straty seta, a to zapewne sprawi, że będzie nam się lepiej grało w obu tych spotkaniach - zapewnia Anna Podolec, atakująca Atomu Trefla. Sopocianki w sobotę (godz. 14.45.) rozpoczynają półfinałową rywalizację z Impelem Wrocław. Drugi mecz w niedzielę o godz. 14.45. Relacja z obu spotkań na trojmiasto.sport.pl.
Udane ataki Podolec mogą być kluczem do zwycięstwa z Impelem. Zawodniczka z dobrej strony pokazała się w styczniowym spotkaniu obu drużyn. Została wówczas wybrana na MVP meczu. Atom wygrał 3:0. Co należy zrobić, aby powtórzyć korzystny wynik?

- Z tego wynika, że pewnie dokładnie to samo (śmiech). Musimy zagrać dobrze, konsekwentnie i być skupione na każdej piłce. Mamy gdzieś w głowie tę ostatnią wygraną bez straty seta, a to zapewne sprawi, że będzie nam się tu lepiej grało w obu tych spotkaniach - podkreśla Podolec.

Atom przez ćwierćfinał przeszedł jak burza. Podopieczne Teuna Buijsa rozbiły Budowlanych Łódź, każdy mecz pewnie wygrywając 3:0. Co zdaniem Podolec zyskał zespół po tak efektownych zwycięstwach?

- Na pewno pewność siebie, którą musiałyśmy wreszcie odzyskać po Muszynie. Pokazałyśmy sobie i kibicom, że tamten słabszy występ zostawiłyśmy już daleko, daleko w tyle i teraz myślimy już tylko o tym, co jest przed nami. Takie mecze przywracają wiarę i dają znak, że nasza praca na treningach idzie w dobrym kierunku - mówi atakująca.

Sopocianki dawno nie grały w Ergo Arenie. Ostatni mecz w niej rozegrały przy okazji Ligi Mistrzyń. Było to 17 grudnia w meczu z Dinamem Bukareszt.

- Dawno nas tu nie było, ale grałyśmy tutaj już przecież wiele meczów. Jeden czy dwa treningi pomogą nam przyzwyczaić się, przypomnieć sobie, jak się tu gra. Ten rozbrat z halą nie sprawił, że nie gramy teraz u siebie. Wprost przeciwnie - na pewno pomogą nam tu znajome mury, a także kibice, na których obecność i doping bardzo liczymy. Cieszymy się, że znów będziemy grały w Ergo Arenie - podkreśla Podolec.

- Musimy charakternie i ostro rozpocząć to spotkanie. Nie ma czasu na kompromis, trzeba walczyć o każdą piłkę i z głową kończyć każdą akcję na naszą korzyść - dodaje.

W ilu meczach rozstrzygnie się rywalizacja Atomu z Impelem? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Więcej o: