Impel strącił koronę Atomowi. Siatkarki z Sopotu nie obronią mistrzowskiego tytułu

Atom Trefl Sopot nie obroni mistrzowskiego tytułu. Zawodniczki Teuna Buijsa w rywalizacji półfinałowej okazały się trzykrotnie słabsze od Impelu Wrocław i zagrają tylko o trzecie miejsce z Tauronem Dąbrowa Górnicza.
Atom Trefl zdecydowanie lepiej wszedł we wtorkowe spotkanie niż dzień wcześniej. Znacznie lepiej mistrzynie Polski prezentowały się w przyjęciu, co pozwalało Izabeli Bełcik skuteczniej rozdysponowywać piłki do swoich koleżanek. Dodatkowo to właśnie kapitan Atomu doprowadziła do remisu po 7, kiedy to zdobyła punkt bezpośrednio zagrywką. Chwilę później sopocianki wyszły na prowadzenie i na pierwszą przerwę techniczną schodziły w dużo lepszych nastrojach niż w poniedziałek. Po czasie uśmiech na twarzach atomówek wciąż pozostawał, ale sytuacja na boisku zaczęła być mało stabilna. Mistrzynie Polski straciły z rzędu cztery punkty, by odrobić po chwili pięć. Bardzo dobry fragment seta zaliczyła Holenderka Judith Pietersen. Dodatkowo ogromny wpływ na grę Atomu miała Charlotte Leys, która agresywną zagrywką skutecznie odrzucała gospodynie od siatki. Po seriach po obu stronach siatki sytuacja się wyrównała i zespoły zaczęły wymieniać się punktami. Na drugą przerwę techniczną z minimalną przewagą zeszły zawodniczki Impelu. W końcowych fragmentach atomówki miały ogromną szansę, by szybko zakończyć partię. Prowadziły 21:18, ale dały gospodyniom odrobić straty. Jednak ostatecznie wzięły się w garść i zdobyły kolejno cztery punkty, wygrywając seta 25:21

Drugiego seta w pierwszym składzie rozpoczęła Anna Podolec i mimo kilku dobrych ataków nie potrafiła na początku zmienić obrazu gry. To Impel rozdrażniony przegraną w secie otwierającym skupił się i na przerwę techniczną zszedł z czteropunktowym prowadzeniem. Po powrocie na parkiet gospodynie utrzymały niezwykle wysoki poziom gry i rozpoczęły serię punktową (12:4). Gospodynie wyczuły, że to jest idealny fragment na odskocznię, i stopniowo zaczęły powiększać przewagę, która z końcem seta wyniosła osiem punktów.

Niezwykle wyrównana była trzecia partia. Przez większość seta nieznaczną przewagę miały mistrzynie Polski, które miały nawet 18:12, ale podopieczne trenera Teuna Buijsa złapały ogromy przestój i wpierw pozwoliły wrocławiankom wyrównać, a w końcówce wyjść na prowadzenie i wygrać trzeciego seta, zbliżając się tym samym do ostatecznego sukcesu w półfinale Orlen Ligi.

O czwartym secie nic pozytywnego o Atomie napisać nie można. Postawa sopocianek zupełnie się posypała i w siatkówkę grały już tylko gospodynie, które kolejny raz w tej rywalizacji rozgromiły mistrzynie Polski. Atom w czwartym i ostatnim secie zdobył 16 punktów.

Wrocławianki po dwuletniej dominacji Atomu awansowały do finału Orlen Ligi, gdzie od weekendu czekają na swojego rywala siatkarki Chemika Police. Atomowi pozostanie walka o miejsce trzecie z Tauronem Banimex Dąbrowa Górnicza.

Impel - Atom 3:1

Sety: 21:25, 25:17, 25:23, 25:16

Impel Wrocław: Mroczkowska, Kąkolewska, Dirickx, Wilson, Brinker, Kaczor, Medyńska (L) oraz Pyziołek

ATOM Trefl Sopot: Leys, Bełcik, Pietersen, Efimienko, Hill, Łukasik, Zenik (L) oraz Gajewska, Podolec, Molnar, Radulović, Kaczorowska

Więcej o: