Sport.pl

Atom odbuduje się wygraną w Atlas Arenie?

W meczu z Budowlanymi Łódź Atom Trefl chce uniknąć sytuacji, która zdarzyła się sopockiej drużynie w ostatniej kolejce z Polskim Cukrem Muszynianką Muszyna. Sopocianki zagrały wtedy bardzo źle, nie ustrzegając się wielu błędów. - Przerobiliśmy to spotkanie na nowo i wyciągnęliśmy z niego konsekwencje - podkreśla trener Lorenzo Micelli.
W ostatniej kolejce Atom doznał u siebie dotkliwej porażki. Gospodynie zostały niemal zmiecione z parkietu - w drugim secie ugrały zaledwie 13 punktów, a w trzecim - 16.

- Cały czas pracujemy nad tym, aby nie powtórzyła się taka sytuacja, z jaką zetknęliśmy się w meczu z Polskim Cukrem Muszyna. Przerobiliśmy to spotkanie na nowo i wyciągnęliśmy z niego konsekwencje - wiemy, co robiliśmy źle, a powinniśmy byli zrobić inaczej. Skoncentrowaliśmy się także szczególnie na naszej stronie mentalnej - mówi Micelli, którego zespół uda się do Łodzi dzień przed meczem, we wczesne popołudnie.

- Przed nami kolejny mecz, trudny mecz. Spotkanie ciężkie tym bardziej, że z takim rywalem jak Łódź gramy w ich hali. To wyjazd, a Łódź u siebie jest mocna, potrafi dobrze zagrać. My jesteśmy jednak przygotowani do tego meczu i chcemy tam po prostu wygrać - dodaje Micelli.

Mimo stosunkowo niskiej pozycji w tabeli Budowlanych mecz z nimi nie będzie dla atomówek tym z gatunku łatwych. Choćby z tego powodu, że w obozie rywalek słychać głosy niezadowolenia z miejsca w tabeli (7) i kolejna porażka (piąta, łodzianki wygrały cztery mecze) może być odebrana w Łodzi jako spory zawód.

Kolejny mecz we własnej hali Atom rozegra w sobotę 6 grudnia o godz. 17 w Hali 100-lecia Sopotu. Rywalem sopocianek będą siatkarki SK banku Legionovii Legionowo.

BIENIUK, ŻEWŁAKOW... KIEDYŚ PODPORY SWOICH KLUBÓW, TERAZ W INNYCH ROLACH


Więcej o: