Sport.pl

Siatkarki Atomu rozpoczynają rundę rewanżową. Jeszcze dwa mecze w tym roku kalendarzowym

Dla siatkarek Atomu Trefla Sopot okres świąteczno-noworoczny zapowiada się pracowicie. Podopieczne Lorenzo Micelliego rozpoczną rundę rewanżową Orlen Ligi, co wiąże się z koniecznością rozegrania jeszcze dwóch spotkań w tym roku kalendarzowym.
Dwa dni przed Wigilią, w poniedziałek 22 grudnia o godz. 17 Atom Trefl podejmie w Hali 100-lecia Sopot KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. A tuż po świętach, w niedzielę 28 grudnia sopocianki zmierzą się z PS Pałacem Bydgoszcz. Także w hali przy ul. Goyki. Oba te spotkania będą dla siatkarek z Sopotu początkiem rundy rewanżowej w Orlen Lidze.

Ostatnie tygodnie dla sopocianek nie należą do łatwych. Napięty terminarz sprawia, że w grudniu oprócz rozgrywek ligowych Atom czekała rywalizacja w Pucharze CEV. Mimo to zespół z Sopotu pomyślnie przebrnął przez 1/8, meldując się w ćwierćfinale (więcej TUTAJ). Ale to dopiero zapowiedź tego, co czeka atomówki w styczniu, który zapowiada się jeszcze trudniej.

- Zwyżka formy powinna przyjść właśnie w styczniu - wtedy przed nami naprawdę ważne mecze na czele z Chemikiem Police, ale także przecież innymi groźnymi rywalami z najwyższej półki. Dlatego na nie musimy się naprawdę maksymalnie przygotować i skoncentrować - zaznacza Zuzanna Efimienko, środkowa Atomu Trefla.

W pierwszym miesiącu nowego roku Atom czeka wyjazd do Polic na mecz z Chemikiem, następnie spotkanie z Impelem u siebie, później daleki wyjazd do Rzeszowa, kolejny do Dąbrowy Górniczej, a na zakończenie mecz u siebie z BKS Aluprofem Bielsko-Biała. Do tego doliczyć trzeba jeszcze spotkania 1/4 Pucharu CEV z Prosecco Imoco-Doc Conegliano, z czego pierwsze na wyjeździe.

Wspomniana koncentracja może być słowem kluczem w tym jakże napiętym terminarzu spotkań. Atomówki w pierwszej części rundy zasadniczej traciły punkty właśnie przez przestoje i brak koncentracji, choć z każdym kolejnym meczem tego typu sytuacji jeszcze coraz mniej. Święta to jednak niełatwy czas na zachowanie koncentracji. Ten okres sprzyja bowiem rozprężeniu i o tym sopocianki powinny pamiętać.

- Pewnie będziemy myślami już przy świętach. Czasem ciężko w tej atmosferze utrzymać tę koncentrację. Poza tym grudzień jest dla nas bardzo intensywny, podróże zabierają sporo czasu, dlatego bardzo dużo gramy, a mniej trenujemy. Nie ma jednak co się nad tym zastanawiać, bo chcemy wychodzić na boisko i wygrywać - mówi Klaudia Kaczorowska, przyjmująca Atomu.

LISTA PRZEBOJÓW POMECZOWYCH KONFERENCJI. ALE UBAW! [WIDEO]


Więcej o: