Siatkarki Atomu chcą przerwać wspaniałą passę niepokonanego Chemika

W pierwszym meczu 2015 roku siatkarki PGE Atomu Trefl czeka sprawdzian najtrudniejszy z możliwych. Sopocianki zmierzą się bowiem na wyjeździe z mistrzem Polski, niepokonanym w tym sezonie Chemikiem Police. Mecz odbędzie się w niedzielę, początek o godz. 17.
Chemik od momentu awansu do Orlen Ligi, czyli od półtora roku, jest prawdziwym suwerenem rozgrywek. Od początku sezonu 2013/14 rozegrał w sumie 40 meczów i przegrał tylko dwa! Oba w sezonie zasadniczym poprzednich rozgrywek i oba na wyjeździe - z Atomem Trefl (2:3) oraz sensacyjnie z Naftą Piła (0:3). Od czasu tego drugiego meczu (grudzień 2013) minął już ponad rok. Naszpikowany gwiazdami Chemik (Małgorzata Glinka-Mogentale, Anna Werblińska, Agnieszka Bednarek-Kasza, Mariola Zenik, Aleksandra Jagieło oraz Serbki Maja Ognjenović, Ana Bjelica, Sanja Malagurski czy Stefana Veljković) wygrał w tym czasie 29 meczów z rzędu, w tym 13 w obecnym sezonie (oddając rywalkom zaledwie pięć setów). Czy Atom jest w stanie przerwać niesamowitą serię mistrzyń Polski?

Zespół Lorenzo Micellego w pierwszym meczu z Chemikiem był tego bardzo bliski. Prowadził już 2:0 w setach, ale ostatecznie przegrał 2:3. Choć w czwartym secie miał sporą przewagę i powinien rozstrzygnąć spotkanie na swoją korzyść.

Wówczas zabrakło koncentracji, podobnie jest zresztą w teoretycznie łatwych meczach z rywalami z dolnej części tabeli.

- Mamy z tym problemy i musimy mocniej nad tym pracować. Ważne jest utrzymanie skupienia na przestrzeni całego seta, nie jedynie do momentu, gdy uzyskujemy pozornie bezpieczną przewagę - mówi środkowa Atomu Amerykanka Brittnee Cooper. A jej koleżanka spod siatki Zuzanna Efimienko dodaje:

- Fragmentami gramy fajnie i widać, że stać nas na więcej. Moim zdaniem to wszystko jest w głowie, bo fizycznie jesteśmy dobrze przygotowane do tych spotkań. Musimy popracować nad stroną mentalna. Mam nadzieję, że na Chemika wyjdziemy z większą koncentracją. Gra się tak, jak pozwala przeciwnik, ale wierzę, że w styczniu zagramy mecze na takim poziomie, na jaki naprawdę nas stać - podkreśla środkowa Atomu.

Niedzielny mecz zostanie rozegrany w Arenie Szczecin (w tej hali Chemik rozgrywa swoje wszystkie domowe mecze), początek o godz. 17. Bezpośrednią relację przeprowadzi Polsat Sport.

RYK SILNIKÓW, DOOKOŁA ŻUŻEL, TWARDZI ZAWODNICY - TO PRZYCIĄGA PIĘKNE KOBIETY