Sport.pl

PGE Atom awansował po złotym secie. Micelli: Mówiłem siatkarkom, aby podążały punkt za punktem

Siatkarki PGE Atomu Trefla Sopot odrobiły straty z pierwszego meczu i awansowały do kolejnej rundy Pucharu CEV po złotym secie. - Mówiłem moim zawodniczkom, aby podążały punkt za punktem, set za setem, a przed tym decydującym powiem im, co mają zrobić. I mnie posłuchały. Jestem dumny ze swoich siatkarek, ponieważ podążyły właściwą drogą - ocenił spotkanie Lorenzo Micelli, trener sopocianek.
Przed tygodniem atomówki przegrały z Proseco Doc-Imoco Conegliano 1:3, jednak na własnym boisku dominowały od początku meczu. Pewnie wygrały trzy sety, a i w złotym secie nie pozostawiły rywalkom złudzeń, która drużyna w dwumeczu była lepsza i dojrzalsza.

- Zespół zrozumiał, co nam nie wychodziło w meczu we Włoszech. W pierwszym starciu zagraliśmy dobrze tylko w jednym secie. Reszta pokazała nam, że nigdy nie wypadliśmy tak źle. Mieliśmy 3-4 dni po starciu w Rzeszowie, aby o tym pomyśleć i wszystko naprawić - mówił po meczu trener Micelli.

- Wytłumaczyłem siatkarkom, że to nasza szansa, aby pokazać się w Europie. W tym trudnym momencie mieliśmy udowodnić nasz wysoki poziom i to się udało. Udało się także osiągnąć kolejną fazę zgrania, czucia piłki i podejmowania odpowiednich decyzji - dodał szkoleniowiec PGE Atomu Trefla. Micelli zaznaczył, że dużą rolę w awansie jego zespołu odegrała psychika.

- Podczas starcia powtarzałem jedynie moim zawodniczkom, aby nie myślały o złotym secie. Do tej rozstrzygającej musieliśmy przecież wygrać trzy, a do tego nie stracić więcej niż jednej. Mówiłem, aby podążały punkt za punktem, set za setem, a przed tym decydującym powiem im, co mają zrobić. I mnie posłuchały. Jestem dumny ze swoich siatkarek, ponieważ podążyły właściwą drogą - przyznał Micelli, doceniając postawę siatkarek PGE Atomu w ostatnich tygodniach.

- Naszą największą siłą jest obecnie to, że każda siatkarka pracuje ciężko każdego dnia. Zdarzało się, że trenowaliśmy tylko szóstką, a to nie mogło przynieść efektów. Zawodniczki pokazały, że uwielbiają ze sobą współpracować i wygrywać razem. Zasłużyły na to zwycięstwo. Bardzo go chciały i postanowiły zrobić wszystko, aby je osiągnąć razem - zakończył włoski szkoleniowiec.

Źródło: trojmiasto.pl

TRÓJMIEJSCY SPORTOWCY W SOCIAL MEDIACH


Więcej o: