Sport.pl

Koncertowa gra Atomu Trefla Sopot. Galatasaray bez szans. Finał tuż-tuż! [RELACJA + ZDJĘCIA]

To był popisowy mecz PGE Atomu Trefla Sopot! Podopieczne Lorenzo Micellego nie dały większych szans Galatasarayowi Stambuł w pierwszym półfinałowym meczu Pucharu CEV, wygrywając w trzech setach. Finał coraz bliżej! Żeby stał on się faktem, sopocianki muszą wygrać dwa sety w rewanżowym spotkaniu, które odbędzie się w najbliższą sobotę.
Sopocianki przystąpiły do meczu bez zbytniego respektu i już pierwsze piłki pokazały, że nie zamierzają oddać pola mocnemu rywalowi. Lepszego początku spotkania siatkarki z Sopotu nie mogły sobie wymarzyć. Po trzech z rzędu asach serwisowych Klaudii Kaczorowskiej Atom Trefl prowadził 8:3. Kilkupunktową przewagę gospodynie dowiozły do drugiej przerwy technicznej (16:13). Chwilowy przestój w końcówce seta wymusił reakcję trenera Lorenzo Micellego. Po tej przerwie atomówki znów uciekły na kilka punktów, a partię zakończyła udanym atakiem ze środka Brittnee Cooper.

Dobrą dyspozycję zawodniczki z Sopotu podtrzymały w drugim secie. Tylko na jego początku Galatasaray szedł punkt w punkt, potem asa posłała Maja Tokarska i było 6:3. Po chwili na tablicy świetlnej widniał wynik 9:9. Z czasem jednak atomówki uciekły na - wydawało się - bezpieczny dystans, a to zasługa świetnie grającej blokiem Kaczorowskiej. To ona dała sygnał do ataku i dzięki niej Atom prowadził już 17:13. Potem nastąpił kolejny zryw przyjezdnych, ale atomówki w ważnym momencie seta wykazały wyższość, a dzieła zwieńczyła - tak jak w pierwszym secie - Cooper.

Trzeci set rozpoczął się identycznie jak drugi. Drużyna ze Stambułu prowadziła 2:0 i wówczas seria trzech punktów pozwoliła sopociankom w mig odrobić straty. Sopocianki nabrały wiatru w żagle. Wychodziło im niemal wszystko. A to blokiem popisały się Izabela Bełcik i Zuzanna Efimienko, a to przez gąszcz rąk rywalek przedarła się Charlotte Leys, a to skutecznie skończyła akcję Katarzyna Zaroślińska po świetnej obronie Agaty Durajczyk. To był pokaz atomowej siły siatkarek z Sopotu. Tego nie można było przegrać! Nawet blok na Kaczorowskiej nie zdeprymował sopocianek. Grały one po prostu jak z nut! Tylko kataklizm mógł odebrać Atomowi wygraną w trzech setach. Mecz zakończył skuteczny atak z prawego skrzydła Zaroślińskiej. 3:0 i świetna zaliczka przed rewanżem. Aby znaleźć się w finale, sopocianki muszą wygrać na terenie rywalek dwa sety.

Rewanż w Stambule zaplanowano na najbliższą sobotę (28 marca) o godz. 16 czasu polskiego.

PGE Atom Trefl Sopot - Galatasaray Stambuł 3:0

Sety: 25:20, 25:22, 25:19

PGE Atom: Bełcik, Leys, Efimienko, Zaroślińska, Kaczorowska, Cooper, Durajczyk (libero) oraz Fonoimoana, Tokarska.

Galatasaray: Alikaya, Meijners, Kalac, Centoni, Bosetti, Gurkaynak, Guneyligil (libero) oraz Yurtdagulen, Dumanoglu, Aydinlar.

CHEERLEADERKI Z GDYNI - KIM SĄ, GDZIE TAŃCZĄ, JAK OSIĄGNĘŁY SUKCES?


Zdjęcie Asics NAKOLANNIKI KNEEPAD LONG T813Z1.0090 Zdjęcie Piłka siatkowa Meteor Professional Plus Revolution Zdjęcie Wilson PIŁKA SIATKOWA MR CASTAWAY WTH4615
Asics NAKOLANNIKI KNEEPAD L... Piłka siatkowa Meteor Profe... Wilson PIŁKA SIATKOWA MR CA...
Sprawdź ceny » Sprawdź ceny » Sprawdź ceny »
źródło: Okazje.info


Więcej o: