Klaudia Kaczorowska przedłużyła kontrakt z Atomem Treflem Sopot

Atom Trefl Sopot kompletuje kadrę na sezon 2015/16. Kontrakt z sopockim klubem przedłużyła Klaudia Kaczorowska, prowadzone są również zaawansowane rozmowy z zagraniczną przyjmującą, która ma zastąpić Charlotte Leys.
Kaczorowska zawodniczką Atomu Trefla jest od trzech lat. W tym czasie wywalczyła z sopockim zespołem wszystkie możliwe medale mistrzostw Polski (sezon 2012/13 - złoto, 2013/14 - brąz, 2014/15 - srebro), a także Puchar Polski (2014/15). Ostatnie rozgrywki Orlen Ligi zakończyła jako najlepsza zagrywająca, została też MVP finałowego turnieju o Puchar Polski. Kolejny sezon również spędzi w Sopocie, dzięki czemu - jeśli nie wydarzy się nic nieprzewidzianego - stanie się drugą zawodniczką w historii klubu, która rozegra 100 ligowych meczów (pierwszą jest Izabela Bełcik). Obecnie ma ich 82.

- Niewątpliwie Klaudia jest obecnie jedną z najlepszych polskich przyjmujących. To dziewczyna, która w każdy mecz i trening wkłada olbrzymią pracę, co jest widoczne, jeśli spojrzeć na każdy jej kolejny sezon. Spłaciła kredyt zaufania po poprzednim, nie aż tak udanym sezonie, aby w kolejnym być podstawową zawodniczką i - jak się okazało - najlepiej zagrywającą ligi - podkreśla prezes sopockiego klubu Roman Szczepan Kniter. - Klaudia to pozytywny duch, prawdziwy "walczak", dlatego cieszę się, że z nami zostaje. Teraz ma czas na odpoczynek i regenerację, później powinna dołączyć do kadry narodowej, więc i tu będziemy się bacznie przyglądać jej występom. Wiem, że Klaudia poczyni kolejny progres pod okiem trenera Micellego i obok Magdy Damaske będzie polskim trzonem przyjęcia w naszym zespole - dodaje prezes Kniter.

Wspomniana Damaske - jedna z najzdolniejszych polskich zawodniczek młodego pokolenia - w następnym sezonie już na dobre dołączy do zespołu seniorskiego. Pochodząca z Rumi siatkarka uczestniczyła w przygotowaniach zespołu do sezonu 2014/15 i wystąpiła nawet w inauguracyjnym meczu z KSZO Ostrowiec, gdzie otrzymała nagrodę MVP. Jednak później, zgodnie z ustaleniami, jakie trener Lorenzo Micelli poczynił zarówno z samą zawodniczką, jak i jej rodzicami, Damaske skupiła się przede wszystkim na nauce w klasie maturalnej. Mimo to przyjmująca świetnie prezentowała się na parkietach Młodej Ligi Kobiet, sięgając z Atomem po mistrzostwo. Pomagała także koleżankom z drugoligowego zespołu.

- Były tutaj cztery przyjmujące, ja pewnie byłabym piątą. Na pewno treningi z pierwszym zespołem same w sobie byłyby dużym wyzwaniem i dużo by mi dały. W tym roku postanowiłam jednak skupić się na maturze, bo nie udałoby mi się pogodzić dwóch treningów dziennie z nauką w szkole - wyjaśnia Damaske.

Przypomnijmy, że do tej pory sopocki klub przedłużył umowy z atakującą Katarzyną Zaroślińską, rozgrywającą Anną Kaczmar oraz środkowymi Mają Tokarska i Zuzanną Efimienko, a także pozyskał serbską rozgrywającą Danicę Radenković. Ponadto prowadzone są zaawansowane rozmowy z przyjmującą, która występuje obecnie na turnieju Montreux Volley Masters. Ta zagraniczna siatkarka ma zastąpić w drużynie Charlotte Leys, która przeniosła się do Galatasaray Stambuł.

9. FINAŁ EUROPEJSKIEGO PUCHARU DLA ZESPOŁU Z TRÓJMIASTA. KTO PRZED SIATKARKAMI ATOMU?