Niespodziewana porażka ligowa PGE Atomu Trefla

Siatkarki PGE Atomu Trefla nie nastrajają pozytywnie przed zbliżającym się meczem Ligi Mistrzów z Vakifbankiem Stambuł. Podopieczne Lorenzo Micellego uległy w hali w Elblągu Tauronowi MKS Dąbrowa Górnicza aż 1:3.
Pierwszy set wyrównany był tylko do pierwszej przerwy technicznej (8:7). Wtedy zawodniczki Lorenzo Micellego uciekły rywalkom na kilka punktów, by od stanu 15:12 zdobyć osiem kolejnych punktów. I kiedy wydawało się, że zwycięstwo w pierwszej partii będzie istnym pogromem, nieco obudziły się dąbrowianki i po wygraniu pięciu kolejnych akcji zniwelowały porażkę w secie (25:17).

Dużo gorzej wyglądało to w drugiej partii. Podobnie jak w premierowej odsłonie, wyrównanie było do pierwszej przerwy technicznej (8:7). Z tą jednak różnicą, że to przyjezdne odskoczyły potem od PGE Atomu Trefla i na drugiej przerwie technicznej było już 11:16. Widać było, że sopocianki nie są w stanie nawiązać walki w tej partii, a dąbrowianki spokojnie kontrolowały przebieg tej partii i triumfowały 25:18.

Nic nie zapowiadało złego w trzecim secie. Wyglądało na to, że porażka w drugiej partii to wynik wypadku przy pracy. Sopocianki szły punkt za punkt przez większość seta, by w końcówce dać rywalkom odjechać i zapewnić zdobycz punktową (22:25).

Koszmarnie rozpoczęła się czwarta partia dla atomówek. Dość powiedzieć, że musiały odrabiać straty 0:6 z bagażem 1:2 w setach. Gonitwa za siatkarkach z Dąbrowy Górniczej ruszyła pełną parą i kiedy przy wyniku 14:16 PGE Atom Trefl ma przeciwnika na wyciągnięcie ręki, ten znowu popisał się kilkoma skutecznymi atakami i kontrami (15:22). Ostatecznie atomówki sensacyjnie przegrały w elbląskiej hali z Tauronem MKS Dąbrowa Górnicza, nie zdobywając w tym meczu choćby punktu.

PGE Atom Trefl Sopot - MKS Dąbrowa Górnicza 1:3

w setach: 25:17, 18:25, 22:25, 18:25

PGE Atom Trefl: Radenković, Balkestein-Grothues, Efimienko, Zaroślińska, Kaczorowska, Tokarska, Durajczyk (libero) oraz Kaczmar, Damaske, Łukasik, Miros

Tauron MKS: Hancock, Różycka, Dziękiewicz, Pavan, McClendon, Ganszczyk, Strasz (libero) oraz Staniucha-Szczurek, Bałucka

DZIEWIĘĆ FINAŁÓW EUROPEJSKICH PUCHARÓW DLA ZESPOŁÓW Z TRÓJMIASTA. KTO PRZED SIATKARKAMI ATOMU?