Absolutny rozpad PGE Atomu Trefla. Po trenerze z drużyny odchodzi aż dziewięć zawodniczek

Dziewięć siatkarek PGE Atomu Trefla Sopot wystąpi od najbliższego sezonu w nowych klubach. Których Atomówek kibice nie zobaczą w sopockich barwach w nadchodzącym sezonie?
Niemal od razu po zakończeniu rozgrywek sezonu 2015/2016 o zmianie klubu poinformowała kibiców holenderska przyjmująca, Maret Balkestein. Faktycznie, kapitan reprezentacji Oranje nie zobaczymy w barwach PGE Atomu Trefla - jak sama przyznała, jej nowy klub będzie najprawdopodobniej z Turcji lub Włoch.

W sopockiej drużynie nie zobaczymy także Ivany Djerisilo. Serbka dołączyła do zespołu w połowie minionego sezonu. Klub nie zdecydował się również na kontynuowanie współpracy z Olgą Sawenczuk, która w grudniu 2015 roku została wypożyczona do Rocheville Le Cannet.

PGE Atom Trefl Sopot żegna się także z klubowymi "rekordzistkami". W zespole nie wystąpi na pewno Klaudia Kaczorowska, która rozpoczęła przygodę w sopockim klubie w sezonie 2012/2013 i od tamtej pory zapisała na swoim koncie mistrzostwo kraju, dwa wicemistrzostwa, brązowy medal mistrzostwa Polski oraz Puchar Polski. Łącznie od 2012 roku w OrlenLidze rozegrała 110 meczów i jest drugą najlepiej punktującą siatkarką w historii sopockiego zespołu.

Wśród Atomówek zabraknie także trzeciej zawodniczki zarówno pod względem liczby występów, jak i zdobytych punktów, Anny Miros. Atakująca dołączyła do zespołu w roku 2012, a w sezonie 2015/2016 pełniła w drużynie rolę kapitana. W meczach ligowych PGE Atomu Trefla wystąpiła 105 razy i "zgarnęła" tyle samo trofeów, co wspomniana wyżej Kaczorowska.

Z zespołem z Sopotu żegna się także Zuzanna Efimienko. Jedna z tych zawodniczek, które cieszyły się największa sympatią wśród kibiców, dołączyła do Atomówek w sezonie 2013/2014. 81 rozegranych spotkań w OrlenLidze sytuuje ją na piątym miejscu w rankingu zawodniczek z największą liczbą występów w sopockich barwach.

Po dwóch sezonach rozegranych w sopockich barwach z klubem żegnają się również Anna Kaczmar i Brittnee Cooper. Pochodząca z Bielska-Białej zawodniczka pełniła w PGE Atomie Treflu rolę drugiej rozgrywającej od sezonu 2014/2015. W tym samym czasie do klubu dołączyła amerykańska środkowa - jej dalsza kariera sportowa ze względów zdrowotnych wciąż jest pod znakiem zapytania.

Zabraknie również, a może przede wszystkim Katarzyny Zaroślińskiej. Gorzowianka była przez dwa minione sezony jedną z najjaśniej świecących gwiazd nie tylko samej sopockiej drużyny, ale i całej ligi polskiej, jak również Ligi Mistrzyń. Imponująca liczba 917 punktów zdobyta w barwach PGE Atomu Trefla na ligowych boiskach z pewnością pozostanie klubowym rekordem jeszcze przez jakiś czas.

Wcześniej z drużyną pożegnał się trener Lorenzo Micelli, który przez ostatnie dwa lata kierował PGE Atomem Trefl Sopot. Szkoleniowiec oraz klub zdecydowali się rozwiązać za porozumieniem stron umowę, która miała obowiązywać w najbliższym sezonie.

DZIEWIĘĆ FINAŁÓW EUROPEJSKICH PUCHARÓW DLA ZESPOŁÓW Z TRÓJMIASTA. KTO PRZED SIATKARKAMI ATOMU?