Świeniewicz, Chiappini, Szczurek i Kawka o meczu

Po zwycięstwie Atomu Trefl Sopot z Tauronem Dąbrowa Górnicza trener Alessandro Chiappini nie ukrywał radości. - Cieszę się ze zwycięstwa, tym bardziej, że moje zawodniczki dobrze zareagowały po przegranym drugim secie. Waldemar Kawka: - Mimo porażki, jestem dumny z moich siatkarek.
Stań się fanem Trójmiasto - Sport.pl na portalu Facebook

Alessandro Chiappini, trener Atom Trefl Sopot

Był to bardzo trudny mecz. Wiedzieliśmy o tym, że Dąbrowa ma za sobą długą podróż i ciężkie boje, niemniej sprawiła nam dziś sporo problemów. Dla nas był to trudny, specyficzny tydzień. Pracowaliśmy na bardzo dużych obciążeniach w perspektywie Pucharu Polski i rozgrywek play-off. Naturalnie nie obyło się bez problemów fizycznych, np. Magda Śliwa nie brała udziału prawie tydzień w zajęciach, odzyskaliśmy ją w ostatnim momencie, niemniej nie jest w takiej dyspozycji, jakiej wszyscy oczekiwaliśmy. Pewne rzeczy jeszcze dogrywamy, co było dziś widać. Jestem zadowolony z reakcji po przegranym 2 secie, gdzie drużyna zareagowała zdecydowanie. Także przy 23:20 zespół nie złożył broni, był bardzo waleczny, co dało efekt w postaci wygranej w czwartym secie.

Dorota Świeniewicz, kapitan Atom Trefl Sopot

Nasz styl dziś nie zachwycał, może ze względu na ciężkie treningi do fazy play-off i Pucharu Polski. W tym meczu było widać, że byłyśmy trochę mniej dynamiczne, wolniejsze, miałyśmy problem z koncentracją, ale cieszy wygrana za trzy punkty.

Waldemar Kawka, trener Tauron MKS Dąbrowa Górnicza

Byliśmy bardzo blisko zdobycia punktu, który pozwoliłby zakończyć rozgrywki już teraz z pewnością zajęcia trzeciego miejsca. Dużo grania, podróżowania po Polsce, Europie... Jestem pod wrażeniem postawy mojego zespołu, bo bałem się, że będziemy mieli kłopoty ze sobą, ze swoją grą, a dziewczyny pokazały charakter, walkę. Myślę, że daliśmy z siebie wszystko i na dzień dzisiejszy na to było nas stać.

Joanna Szczurek, kapitan Tauron MKS Dąbrowa Górnicza

Gratuluję zespołowi z Sopotu wygranej. Z nieco innej beczki chciałabym powiedzieć, że jestem bardzo dumna z naszego zespołu, z tego, że nawiązałyśmy walkę, bo miałyśmy w końcu maraton meczów. Cieszymy się, że nawiązałyśmy walkę z bardzo dobrym zespołem, który jest pretendentem do mistrzostwa Polski.

Polecamy - Najnowsze informacje sportowe z Trójmiasta