Lotos wpompuje w gdański żużel aż 4 mln złotych. A to nie koniec!

Grupa Lotos ma w najbliższym sezonie wyłożyć na drużynę żużlowców Wybrzeża Gdańsk aż cztery miliony złotych. Nie jest wykluczone, że w kolejnych latach ta kwota się powiększy. Będzie to jednak uzależnione od osiąganych przez drużynę wyników.
Szef grupy Lotos Paweł Olechnowicz nie wyklucza, że największy na Pomorzu koncern paliwowy będzie na gdańskich żużlowców wykładać jeszcze więcej pieniędzy, ale tylko pod pewnymi warunkami. - Najpierw chcemy zobaczyć efekty obecnych nakładów. Chciałbym, aby Lotos Wybrzeże sportowo wrócił do tradycji sprzed 1990 roku - podkreśla w wywiadzie udzielonym portalowi Trójmiasto.pl. - Nie unikamy rozmów o zwiększenie finansowania, ale nie mogą one się zaczynać tak: dajcie 10 milionów, a my wtedy zrobimy wynik - zastrzega Olechnowicz. - My przed podjęciem decyzji o zwiększeniu środków kierowanych na żużel chcemy zobaczyć efekty dotychczasowych nakładów. Zależy nam na systematycznym i harmonijnym rozwoju - dodaje.



Grupa Lotos od lat związana jest z wieloma trójmiejskimi drużynami. Jej logo zdobią koszulki Lechii Gdańsk, wspiera też siatkarzy beniaminka PlusLigi, czyli Lotosu Trefl, jest też głównym sponsorem właśnie Wybrzeża. Przynajmniej do końca obecnego sezonu będzie też jeszcze tytularnym sponsorem koszykarek Lotosu Gdynia, czołowej drużyny w Polsce.

Więcej o tej sprawie przeczytasz TUTAJ