Piotr Świderski z Lotosu Wybrzeże Gdańsk: Mój cel to być w każdych zawodach na podium

- Żużel to moja praca i zawsze chcę ją wykonywać jak najlepiej. Nie ma mowy o jechaniu na pół gwizdka - mówi żużlowiec Lotosu Wybrzeże Gdańsk Piotr Świderski. Nowy zawodnik Wybrzeża ciężko trenuje, by powrócić do formy po kontuzji żeber i nogi
Mimo iż Świderski wciąż jeszcze przechodzi rehabilitację ma zamiar z resztą drużyny wziąć udział w obozie Szklarskiej Porębie. Nie wiadomo jednak, czy będzie mógł wykonywać wszystkie ćwiczenia.

- Mówiąc szczerze, nie zastanawiałem się jeszcze nad tym - mówi Świderski w wywiadzie udzielonym portalowi SportoweFakty.pl. - Przede wszystkim nie znam jeszcze szczegółowego kalendarza zajęć i nie wiem, co będziemy tam robić. Na obóz oczywiście pojadę i będę starał się wykonywać wszystkie ćwiczenia, jakie będę w stanie - dodaje żużlowiec Lotosu Wybrzeże.

Kontuzja, której uległ Świderski w połowie ubiegłego sezonu wyhamowała jego szybko rozwijającą się karierę. W nadchodzącym sezonie zawodnik stawia sobie jednak ambitne cele.



- Nigdy nie zakładam, że cokolwiek może przyjść samo. Albo rezygnuję z jakichś eliminacji, albo walczę do końca. Jak startuję w danych eliminacjach, to chcę osiągnąć zamierzony cel, czyli bycie na "pudle" - mówi odważnie Świderski. - Celuję przede wszystkim w Indywidualne Mistrzostwa Polski, bo już któryś rok z rzędu albo mam kontuzję, albo zdarzają mi się inne rzeczy losowe. Działa to na moją niekorzyść i nie mogę wystąpić w finale. Teraz będę walczył, aby stanąć na jakimś stopniu podium Indywidualnych Mistrzostw Polski. Dodatkowo planuję brać udział w eliminacjach do mistrzostw świata, które też zrekompensują mi brak startów w Anglii na początku sezonu. Odpuszczam walkę o Indywidualne Mistrzostwo Europy - zdradza swoje plany Świderski.

Żużlowiec skupia się również na jak najlepszych występach w polskiej ekstralidze.

- Nie ma mowy o odpuszczaniu, czy jechaniu na pół gwizdka. Będę się starał, aby zdobywać jak najwięcej punktów jadąc w barwach Lotosu Wybrzeże - deklaruje Świderski, który niedawno otrzymał nominację do reprezentacji Polski od selekcjonera Marka Cieślaka. - To dla mnie wielkie wyróżnienie, gdyż w oczach trenera jestem w czołowej dwunastce zawodników i zostałem wybrany do kadry Polski. Myślę, że jest to jakaś mała nagroda za moje dotychczasowe starania oraz bodziec do dalszej pracy nad sobą i walki o jak najlepsze pozycje - komentuje decyzję Cieślaka gdański żużlowiec.

Pełną treść wywiadu z Piotrem Świderskim znajdziesz TUTAJ