Junior żużlowców Lotosu Wybrzeże Gdańsk Krystian Pieszczek zapowiada walkę o punkty w ekstralidze

- Nie mamy doświadczenia, ale zobaczymy jak się to potoczy. Będziemy dawać z siebie wszystko, aby zdobywać punkty choćby w biegach juniorskich. Nie będę odpuszczał i myślę, że kilka oczek dla mojego klubu będę potrafił zdobyć - zapowiedział portalowi SportoweFakty.pl żużlowiec Lotosu Wybrzeże Gdańsk Krystian Pieszczek.
Dla 16-letniego Pieszczka zbliżający się sezon żużlowy będzie pierwszym w ekstralidze. Mało tego, junior Lotosu Wybrzeże dotychczas tylko raz wystąpił w meczu seniorów. Nastąpiło to w ostatnim starciu gdańszczan w 2011 roku z GTZ Grudziądz.

- Do tego meczu podszedłem tak, jak do turnieju młodzieżowego, czyli na wielkim "lajcie". Dzięki temu pojechałem bardzo dobrze. Pod koniec sezonu jeździłem z kontuzjowanym kręgosłupem i nadal odczuwam z nim problemy jeżdżąc na crossie. Sądzę jednak, że dam radę - powiedział portalowi SportoweFakty.pl Pieszczek.

Utalentowany żużlowiec ma być lekiem na problemy Lotosu Wybrzeże z juniorami. Gdański klubu właśnie w tym elemencie zostawał w minionych sezonach nieco za konkurencją.



W poniedziałek Pieszczek, razem z kolegami z drużyny, po raz pierwszy w tym roku wyjechali na tor przy ul. Długie Ogrody.

- Czuję się tak, jakby przerwy nie było. Dużo trenowałem na crossie, a to bardzo duże wsparcie. Tor jak na obecnie panujące warunki jest dobrze przygotowany. U nas pierwszy łuk przeważnie źle wygląda, bo słońce tam zazwyczaj nie dochodzi, ale teraz było dobrze. Brawa dla trenera i toromistrza za przygotowanie toru, bo udało się wyjechać. Trzeba dalej trenować i przygotować się do sparingów i meczów - powiedział młody gdańszczanin.