Żużlowiec Lotosu Wybrzeże Gdańsk Thomas H. Jonasson: Nie wyobrażam sobie lepszego trenera niż Stanisław Chomski

Żużlowiec Lotosu Wybrzeże Thomas H. Jonasson od początku przygody w polskiej lidze współpracuje z tym samym trenerem Stanisławem Chomskim. Najpierw w Stali Gorzów, teraz w zespole z Gdańska.
Sezon 2012 będzie już siódmym, w którym Chomski i Jonasson będą współpracować w jednym klubie (Stal 2006-09, Lotos Wybrzeże 2010 do teraz).

- Szczerze mówiąc nie mogę nawet pomyśleć o tym, żeby jakiś trener mógł być od niego lepszy. Jego osoba będzie pozytywnie wpływała na każdego członka naszego zespołu - twierdzi Jonasson w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl i podkreśla rolę Chomskiego w postępach jakie zrobił w ostatnich latach.

- Pokazał mi wiele różnych sposobów jazdy, nauczył odczytywania toru. Wytłumaczył co robić, aby na torze osiągać jak najlepsze rezultaty. Jestem bardzo zadowolony z jego pomocy - zaznacza Szwed.

Jonasson wraz z kolegi z zespołu od poniedziałku trenuje na gdańskim torze.

- Nie mogłem się doczekać, od kilku tygodni słyszałem, że już wkrótce będzie pierwszy trening, bo tor wygląda coraz lepiej i byłem głodny jazdy. Kilka dni temu miałem szansę na odbycie treningu, ale w ostatniej chwili spadł deszcz i został on ostatecznie odwołany. W poniedziałek wreszcie wsiadłem na motocyklu i było po prostu zajeb... - mówi portalowi SportoweFakty.pl zachwycony Jonasson.



A jak widzi on szanse beniaminka ekstraligi w zbliżającym się sezonie.

- Żeby osiągnąć dobry wynik, musimy przede wszystkim stworzyć drużynę z prawdziwego zdarzenia na meczach u siebie i nie dać nikomu wygrać w Gdańsku. Jak tu będziemy mocni, to zaskoczymy wiele drużyn i wielu kibiców. Aby drużyna była dobra, musi w niej też panować duch zespołu i my to już mamy - podkreśla Szwed.