Żużlowiec Lotosu Wybrzeże Gdańsk Thomas H. Jonasson: Czuję się fantastycznie!

Szwedzki żużlowiec Lotosu Wybrzeże Gdańsk Thomas H. Jonasson jest bardzo zadowolony po pierwszych tegorocznych treningach i startach na torze przy Długich Ogrodach. - Czuję się fantastycznie! Wszystko jest po prostu perfekcyjne, czuję dużą większą łatwość w osiąganiu szybkości na torze oraz w poruszaniu ciałem niż zawsze. Jestem bardzo zadowolony - stwierdził w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl.
Jonassona, który wraca do ekstraligi po dwóch latach przerwy, wręcz roznosi entuzjazm i optymizm przed rozpoczynającym się 9 kwietnia nowym sezonem.

- Jest świetnie. Za mną bardzo trudna, pracowita zima i chciałbym podziękować wielu ludziom, którzy mi w tym pomogli. Moja forma jest dobra na sto procent. Normalnie od razu po pierwszych jazdach ma się coś w rodzaju sztywnych ramion, a ja tego nie odczuwam. Czuję ogromny głód jazdy. Zimą dużo jeździłem na nartach i jest to bardzo dobra forma treningu dla ciała. Jest jednak naprawdę wiele innych równie dobrych sposobów na poprawę kondycji. Przede wszystkim mam na myśli bieganie, czy też jeżdżenie na rowerze - podkreśla w rozmowie ze Sportowymi Faktami Jonasson.



Szwed podobnie jak większość żużlowców Lotosu Wybrzeże pierwszy raz wyjechał na tor 12 marca w Gdańsku.

- Nie myślałem o styczniowym czy lutowym wyjeździe do Nowej Zelandii czy Australii, jeśli miałbym myśleć o tych kierunkach, to nie o treningach, tylko o zrelaksowaniu się oraz o ostrych przygotowaniach kondycyjnych, aby być jak najlepszy podczas sezonu. Wiem, że trudna praca zimą da dobre rezultaty. Może na przełomie stycznia i lutego pomyślałem "o mój Boże, ja chcę wreszcie wyjechać na tor, może pojadę do Francji i odbędę trening?". Gdy jednak wyjechałem na tor 12 marca, co jest dosyć późną porą i wszystko było w porządku, to po prostu odetchnąłem - zaznaczył Jonasson.