Sport.pl

Prezes Lotosu Wybrzeże Gdańsk Maciej Polny ostro o Tomaszu Chrzanowskim: To jest dupa, a nie żużlowiec [WIDEO]

Po niedzielnej porażce z Unią Leszno sytuacja w tabeli żużlowców Lotosu Wybrzeże Gdańsk stała się dramatyczna. Co bardziej prawdopodobnym staje się scenariusz, w którym gdańszczan czeka ciężka walka o utrzymanie w ENEA Ekstralidze. - Niektórym zawodnikom po prostu brakuje jaj - skomentował postawę gdańskich żużlowców prezes klubu Maciej Polny
Gdańszczanie przed meczem z Unią byli w bardzo trudnej sytuacji kadrowej. Z powodu kontuzji ręki w niedzielę nie mógł wystartować Thomas H. Jonasson. Z kolei Renat Gafurow, który miał pojechać zamiast Szweda w ogóle nie pojawił się w Gdańsku. W dodatku już w swoim pierwszym starcie Maksim Bogdanow miał groźny upadek i został odwieziony do szpitala. Na szczęście obyło się bez poważnych urazów, ale Łotysz w meczu przeciwko Unii już nie pojechał. Mimo osłabień gdańszczanie byli w stanie pokonać Unię, w której składzie zabrakło kontuzjowanego Jarosława Hampela. Po czterech biegach Lotos Wybrzeże prowadził 15:9, a po ośmiu 26:22. W końcówce gospodarze roztrwonili jednak całą przewagę i kompletnie oddali inicjatywę żużlowcom Unii, którzy ostatecznie wygrali w Gdańsku 51:39.

- Mamy pecha, bo co chwilę wypadają nam ze składu podstawowi zawodnicy. Ale nie można wszystkiego zrzucać na pech. Po raz kolejny to mówię, ale niektórym naszym zawodnikom po prostu brakuje przysłowiowych jaj. Mam do nich o to duży żal - przyznał Polny w wywiadzie dla WybrzeżeTV. - Wystarczy popatrzeć na zawodników z Leszna, którzy jeszcze niedawno dopiero stawiali na żużlu swoje pierwsze kroki, a na naszym torze praktycznie robili co chcieli. Musimy szkolić własnych wychowanków, którzy będą mieli odwagę, bo wchodzenie dwa razy do tej samej rzeki okazało się błędem. Powoli tracę wiarę w to, że niektórzy zawodnicy w tym sezonie coś jeszcze pokażą - dodał prezes Lotosu Wybrzeże Gdańsk.

Jego słowa można odczytać jako zarzut do Tomasza Chrzanowskiego, który powrócił do Wybrzeża po trzech latach jazdy w innych klubach. Doświadczony żużlowiec w obecnym sezonie straszliwie zawodzi. Dość powiedzieć, że w obecnych rozgrywkach zdołał wygrać tylko dwa wyścigi. Ostatnie zwycięstwo odniósł w meczu z Unią, jednak w kolejnych biegach było już znacznie gorzej. - Dla mnie to niezrozumiałe. Jeżeli zawodnik wygrywa jeden bieg, a po chwili przyjeżdża ostatni, to za przeproszeniem jest dupa a nie zawodnik - mówił zdenerwowany Polny. - Nie chcę więcej komentować jazdy Tomka, bo można to skwitować tylko jako "totalna klapa" - dodał prezes gdańskiego klubu.

Cała rozmowa z Maciejem Polnym na kanale youtube portalu WybrzeżeTV



Więcej o:
Komentarze (1)
Prezes Lotosu Wybrzeże Gdańsk Maciej Polny ostro o Tomaszu Chrzanowskim: To jest dupa, a nie żużlowiec [WIDEO]
Zaloguj się
  • bosmangdynia

    0

    Już raz pisałem że Chrzanowski nie nadaje się nawet na 2 ligę ale taki ekspert jak Polny wychwalał go pod niebiosa jaki to trafiliśmy kąsek.Chrzan to tchórz, asekurant,i człowiek bez honoru .Gdyby go miał nigdy więcej by nie wrócił do wybrzeża z którego PIERWSZY uciekł po spodku z eligi i to będąc wówczas kapitanem zespołu. Ale tak to jest Panie Polny jeżeli faceta bez jaj zatrudnia facet bez mózgu. To Pan i tylko Pan wywali zespół z ligi ,to Pana brak reakcji po ciężkich porażkach .To Pan zatrudnił inwalidę na ciężki sezon który to nie nadaje się absolutnie do jazdy.Nie potrafił Pan tego przewidzieć? To znaczy że żaden z Pana fachowiec i oddaj Pan stery w klubie komuś kto na żużlu zjadł zęby a sam weź się za dziennikarstwo bo to wychodziło Panu zdecydowanie lepiej. Teraz zamiast działać ,znowu czeka Pan chyba na cud- ale tego nie będzie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX