Lotos Wybrzeże Gdańsk - Unibax Toruń 43:46. Piknik z emocjami

W spotkaniu Lotosu Wybrzeże Gdańsk z Unibaksem Toruń zdecydowanymi faworytami byli żużlowcy z Torunia, którzy do Gdańska przyjechali jak po swoje. Gdańszczanie stawili faworytom nadspodziewanie duży opór i korzystny wynik wypuścili z rąk dopiero w przedostatnim biegu
Choć spotkanie rozgrywane w upale miało mieć charakter pikniku, to atmosfera letniej kanikuły obecna była jedynie na pustawych trybunach gdańskiego stadionu żużlowego. Na torze emocji nie brakowało, a każdy z biegów miał swoją unikalną dramaturgię. Gdańszczanie przez całe spotkanie dotrzymywali kroku żużlowcom z Torunia, którzy mieli olbrzymie problemy z dopasowaniem swoich motocykli do nawierzchni toru. W zespole Wybrzeża jak zwykle nie zawiódł Nicki Pedersen, który jedynie w swoim drugim starcie dał się pokonać Chrisowi Holderowi. Kroku Duńczykowi dzielnie dotrzymywał Thomas H. Jonasson, który zdecydował się wystartować w meczu, choć wciąż odczuwał skutki poważnej kraksy, w której uczestniczył przed tygodniem w meczu w Bydgoszczy. - Żałuję, że postanowiłem jechać w tym spotkaniu - mówił po swoim pierwszym starcie Jonasson, który w parkingu przypominał na wpół żywego pacjenta oddziału szpitalnego niż żużlowca. Szwed większość czasu spędził na swoim leżaku z grymasem bólu na twarzy, ale na motocyklu wstępował w niego nowy duch. Jonasson dzielnie poczynał sobie na gdańskim torze i głównie dzięki jego i Pedersena postawie gdańszczanie przez większość spotkania przegrywali z Unibaksem różnicą tylko jednego punktu. Kiedy Szweda i Duńczyka zabrakło w obsadzie któregoś z biegów, wówczas do głosu dochodzili goście. Tak było w 14. biegu, który okazał się kluczowym dla całego spotkania. Para toruńska Darcy Ward i Adrian Miedziński pokonała podwójnie Zbigniewa Sucheckiego i Renata Gafurowa, czym zapewniła Unibaksowi zwycięstwo w meczu. W ostatnim biegu Nicki Pedersen i Krystian Pieszczek (pojechał za Jonassona, który wycofał się z ostatniego startu) zmniejszyła rozmiary porażki.

Przegrana gdańszczan w przedostatnim meczu sezonu zasadniczego Enea Ekstraligi oznacza, że o utrzymanie w lidze Lotos Wybrzeże będzie musiał walczyć w barażach.

Lotos Wybrzeże Gdańsk - Unibax Toruń 43:46

Lotos Wybrzeże: Pedersen 14 (3,2,3,3,3), Suchecki 5 (2,1,0,1,1), Gafurow 5 (u,2,1,2,d), Świderski 4 (1,1,2,0), Jonasson 10 (3,3,2,2), Szymko 3 (2,0,1), Pieszczek 2 (t,1,t,1)

Unibax: Sullivan 10 (1,3,3,3,w), Czerwiński 0 (0,0), Ward 10 (2,1,2,3,2), Miedziński 10 (3,2,1,1,3), Holder 12 (2,3,3,2,3), Pulczyński 4 (3,0,1,0,0), Przedpełski 0 (w,0,0)