Lotos Wybrzeże Gdańsk czeka na rywala w barażach. Z kim lepiej jechać? [ANALIZA]

To już pewne. Żużlowcy Lotosu Wybrzeże Gdańsk zajmą ostatnie miejsce w sezonie zasadniczym Enea Ekstraligi. O utrzymanie walczyć będą więc musieli w barażach. Rywalami gdańszczan będą albo żużlowcy Dospelu Włókniarz Częstochowal albo Betardu Sparta Wrocław. Który z zespołów byłby dla Lotosu Wybrzeże "wygodniejszy"?
O tym, czy dziewiąte miejsce zajmą wrocławianie czy częstochowianie zadecydują ich spotkania z Azotami Tauron Tarnów (Betard) i Unią Leszno (Dospel). Przed ostatnią kolejką na dziewiątym miejscu jest Dospel, jednak drużyna z Częstochowy ma jeszcze szansę na wyprzedzenie Sparty, bowiem różnica między zespołami wynosi tylko jeden punkt. O scenariuszach, które będą miały wpływ na końcowy układ tabeli możesz przeczytać TUTAJ.

Komu powinni kibicować gdańszczanie? Trener Lotosu Wybrzeże Stanisław Chomski wolałby jeździć baraże z zespołem z Wrocławia. Jak sam podkreśla, gdańszczanom nie wiedzie się specjalnie na torze w Częstochowie (Lotos przegrał tam w sezonie zasadniczym aż 29:61). Z kolei na torze we Wrocławiu gdańszczanie przegrali "zaledwie" 38:52. Wynik meczu wyjazdowego jest tutaj ważny, bowiem właśnie na wyjeździe Wybrzeże bronić będzie ewentualnej przewagi wywalczonej na stadionie w Gdańsku. A że podopiecznych trenera Chomskiego stać na wygrane u siebie pokazały mecze sezonu zasadniczego - na torze w Gdańsku Lotos Wybrzeże wygrał z Dospelem 54:36, a z Betardem 47:42. Jeśli gdańszczanom udałoby się wysoko pokonać rywali w pierwszym meczu, wówczas gdańscy żużlowcy mogliby sobie pozwolić na wyjazdową minimalną porażkę.

Wyniki osiągane przez gdańszczan na własnym torze wskazują, że łatwiejszym rywalem wydają się być zawodniczy z Częstochowy. Tym bardziej, że w kluczowych meczach Dospel będzie musiał sobie radzić bez Kennetha Bjerre, który złamał nogę i w tym roku już nie wystartuje. Ciężar zdobywania punktów spadnie więc najprawdopodobniej wyłącznie na Grigorija Łagutę i Grzegorza Zengotę, których wesprzeć może Daniel Nermark. Jokerem w talii może być z kolei Rafał Szombierski.

Wrocławianie to przede wszystkim solidna czwórka, Tomasz Jędrzejak, Fredrik Lindgren, Tai Woffinden i Sebastian Ułamek, która świetnie się uzupełnia. Cenne punkty przywozi także zdolny junior Patryk Malitowski.

Wydaje się więc, że gdańszczanom korzystniej byłoby spotkać się z zespołem z Częstochowy. Przemawiają za tym wynik pierwszego spotkania na torze w Gdańsku oraz osłabienie drużyny brakiem Bjerre. Wiele zależeć będzie od postawy drugiej linii Lotosu - Renata Gafurowa, Zbigniewa Sucheckiego, Piotra Świderskiego i Krystiana Pieszczka. Jeśli uda im się wspiąć na wyżyny i swoim torze wywalczyć w granicach 5-7 punktów, to przy dobrej dyspozycji liderów Nickiego Pedersena i Thomasa H. Jonassona wynik barażu można rozstrzygnąć już w pierwszym meczu. Jeśli gdańszczanie wygrają u siebie minimalnie lub co gorsza przegrają, to o odrobienie strat na torze rywala będzie szalenie ciężko i biorąc pod uwagę tegoroczne wyniki będzie graniczyło z niemożliwością.

Betard czy Dospel? Kto wygodniejszym rywalem dla Wybrzeża? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! +1? »