Już w niedzielę mecz o być albo nie być żużlowców Lotosu Wybrzeże Gdańsk

Wygrać więcej niż 14 punktami nad Betardem Sparta Wrocław. To jedyny cel, jaki przyświeca żużlowcom Lotosu Wybrzeże Gdańsk w niedzielnym meczu barażowym o utrzymanie w Enea Ekstralidze.
Porażka, remis, lub wygrana gdańszczan różnicą równą 14 punktom lub mniejszą oznaczać będzie jedno - spadek Lotosu Wybrzeże do I ligi. Choć pokaźne zwycięstwo gdańskich żużlowców graniczyć może z cudem, to jednak w obecnym sezonie wysoka wygrana stała się już udziałem Wybrzeża. W piątej kolejce gdańszczanie pokonali na własnym torze Dospel Włókniarz Częstochowa 54:36. Cichym bohaterem tamtego meczu był Krystian Pieszczek, który w czterech startach zdobył 10 punktów i bonus. I choć w kadrze zespołu niemal każdy żużlowiec przerasta Pieszczka doświadczeniem i umiejętnością jazdy w spotkaniach o olbrzymiej presji, to \ o wyniku spotkania, a tym samym o być albo nie być Lotosu Wybrzeże w Enea Ekstralidze przesądzić może właśnie postawa gdańskiego juniora. Bo obok niezawodnego Nickiego Pedersena i będącego ostatnio w dobrej formie Zbigniewa Sucheckiego w składzie gdańszczan na mecz z Betardem próżno szukać żużlowca, który może zagwarantować drużynie zadowalającą liczbę punktów. A że Pieszczek na własnym torze potrafi jeździć, młody zawodnik przekonał w ostatnich rozegranych w Gdańsku zawodach juniorskich, kiedy wywalczył Brązowy Kask i poprowadził drużynę młodzieżowców do srebra w mistrzostwach Polski.

Pieszczek mógłby więc zapełnić lukę po niezgłoszonym do składu Thomasie H. Jonassonie. Szwed bardzo poobijał się po upadku w meczu we Wrocławiu i być może nie będzie zdolny do jazdy w niedzielnym rewanżu. Być może, bo ostateczna decyzja odnośnie udziału Jonassona w spotkaniu jeszcze nie zapadła. - Zgodnie z regulaminem mogę jeszcze dokonać dwóch zmian w zgłoszonym składzie, więc wszystko jest jeszcze możliwe - mówi tajemniczo trener Lotosu Wybrzeże Stanisław Chomski. Bardziej optymistycznie o starcie Szweda wypowiada się Suchecki. - To prawdziwy twardziel. Wsadzą go na motor i jakoś pojedzie - przekonuje żużlowiec, który wierzy, że straty z Wrocławia da się odrobić. - Uważam, że jesteśmy w stanie to zrobić. 14 punktów to niby dużo, ale będziemy przecież jechać na własnym torze - podkreśla.

Początek spotkania Lotos Wybrzeże - Betard Sparta w niedzielę o godz. 17.

Lotos Wybrzeże stać na utrzymanie? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! +1? »


Zgłoszone składy. Lotos Wybrzeże: 9. Zbigniew Suchecki, 10. Piotr Świderski, 11. Nicki Pedersen, 12. Maksim Bogdanow, 13. Renat Gafurow, 14. Krystian Pieszczek.

Betard Sparta: 1. Fredrik Lindgren, 2. Tai Woffinden, 3. Tomasz Jędrzejak, 4. Jesper B. Monberg, 5. Sebastian Ułamek, 6. Patryk Malitowski



liczba

1 - tyle meczów żużlowcy Lotosu Wybrzeże wygrali w tym sezonie różnicą większą niż 14 punktów