Sport.pl

Były żużlowiec Wybrzeża Nicki Pedersen: Zawsze z przyjemnością wracam do Gdańska

Jedną z absolutnych gwiazd tegorocznej edycji indywidualnych mistrzostw Europy jest trzykrotny IMŚ Nicki Pedersen. Duńczyk, który w przeszłości startował w barwach Wybrzeża Gdańsk, jest bez wątpienia w gronie pretendentów do tytułu czempiona Starego Kontynentu.
Pedersen nie skrywa entuzjazmu przed inauguracją rundy finałowej Speedway European Championships, która odbędzie się 27 lipca na torze w Gdańsku. - Jestem podekscytowany startem finałów Speedway European Championships. To zupełnie nowe zawody, które wniosą sporo dobrego do naszej dyscypliny. Obiekty SEC bardzo mi odpowiadają, a jeśli dodamy do tego telewizję Eurosport, mamy gotowy przepis na sukces. Z pełną świadomością i całą odpowiedzialnością wspieram ten projekt. Taki ruch był potrzebny speedwayowi, który w ostatnich latach z wielkich imprez miał jedynie puchar i mistrzostwa świata - uważa.

Jak duński mistrz ocenia stawkę SEC 2013? W gdańskich zawodach wystartują m.in. Tomasz Gollob, Emil Sajfutdinow, Tai Woffinden i Fredrik Lindgren, czyli żużlowcy ścigający się w cyklu Grand Prix. - Skład finałów już na pierwszy rzut oka jest piekielnie mocny - przyznaje. - Wychodzę z założenia, że jeśli będę pewny swego, siebie i motocykli, to nikt mnie nie dogoni. Tak już mam od lat. Chwila zamyślenia może się obrócić przeciwko mnie, dlatego będę jak zwykle bardzo mocno skoncentrowany. W zawodach oprócz doświadczonych żużlowców są też młodzi gniewni, którzy naprawdę mogą nam zagrozić w przypadku dekoncentracji. Tak to już jest, że musisz skupiać się na wygrywaniu, by po prostu nie przegrywać - dodaje.

Warto odnotować fakt, że Pedersen przed rokiem w Enea Ekstralidze reprezentował klub z Gdańska. Wówczas był niekwestionowanym liderem Wybrzeża. Zdaniem zawodnika tamtejszy tor nie stanowi dla niego żadnej tajemnicy - zna go dobrze i świetnie się na nim czuje. - W Gdańsku spędziłem naprawdę piękne chwile i zawsze z przyjemnością tam wracam. Jestem spokojny o nawierzchnię, gdyż wiem o niej wszystko. Już przy inauguracji myślę o tym, by w każdej rundzie finałowej SEC prezentować równy poziom, co pozwoli mi być wysoko w klasyfikacji. Oczywiście nie ukrywam, że chcę wygrać cały cykl, dlatego w Gdańsku pokażę naprawdę świetny speedway - kończy ucieszony jeździec.

Bilety na pierwszą rundę w Gdańsku są już dostępne na stronie www.eventim.pl oraz w punktach sprzedaży: Empik, Media Markt, Saturn na terenie całego kraju. Od środy (24 lipca) będzie można je nabyć także w kasach klubu w godzinach 9-16.

Więcej informacji na stronie www.speedwayeuro.com.

Kto wygra pierwszą rundę SEC w Gdańsku? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Więcej o: