Sport.pl

Żużlowiec Wybrzeża o Nickim Pedersenie: Na torze jest świnią!

Szwedzki żużlowiec Wybrzeża Fredrik Lindgren wypowiedział się w szwedzkich mediach na temat... byłego zawodnika gdańskiego zespołu Nickiego Pedersena. I nie przebierał w słowach. - On na torze jest świnią! Stojąc na linii startu, musisz mieć na niego oko, w innym przypadku możesz zostać wklejony w bandę niczym znaczek pocztowy na kopertę - mówi Lindgren.
O opinię na temat Pedersena, przy okazji dużego wywiadu ze znakomitym Duńczykiem, poprosiła Lindgrena szwedzka gazeta "Barometern". Słynący z ostrej jazdy Pedersen próbował wytłumaczyć w rozmowie, dlaczego prezentuje na torze tak agresywny styl.

- Podczas zawodów nie można być zbyt ludzkim, bo wtedy zjedzą cię nerwy. Kiedy stoję na linii startu, nie myślę o rodzinie i dzieciach. Myślę tylko o sobie. Wystarczy, że wygram wyścig. Jeśli dojdzie do upadku, to oczywiście, że pojawia się myśl: "cholera, dlaczego to zrobiłem?". Jednak to następuje dopiero po chwili, a nie przed wypadkiem. To jest instynkt. Rozumiem ludzi, którzy nie potrafią się zachować w ten sposób, bo to nie jest naturalne. Jednak ja taki jestem - nie ukrywa Duńczyk.

Lindgren ma jednak na ten temat nieco inne zdanie. - Nicki jest świnią na torze i on to dobrze wie. Zrobi wszystko, żeby wygrać wyścig i nie interesuje go, że rywalizuje ze znajomymi. Niemal każdy żużlowiec brał kiedyś udział w jakimś incydencie, który został sprowokowany przez Duńczyka. Stojąc na linii startu, musisz mieć na niego oko, w innym przypadku możesz zostać wklejony w bandę niczym znaczek pocztowy na kopertę -obrazowo tłumaczy żużlowiec Wybrzeża i dodaje:

- W trakcie kariery kilka razy mocno pokłóciliśmy się o pewne zdarzenia na torze, ale teraz nie ma między nami zadrażnień. Ostatnio spotkaliśmy się w Hiszpanii [tam obaj przygotowują się do nowego sezonu - red.] i sporo rozmawialiśmy na ten temat - podkreśla Lindgren.

Czy Lindgren będzie czołową postacią Enea Ekstraligi w sezonie 2014? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Więcej o: