Krystian Pieszczek prawdopodobnie nie pojedzie w meczu ze Stalą

Żużlowcy Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk o godz. 16.30 rozpoczną swój mecz o być albo nie być w Enea Ekstralidze ze Stalą Gorzów. W składzie gospodarzy prawdopodobnie zabraknie Krystiana Pieszczka, jednak ostateczna decyzja zapadnie tuż przed meczem.
Porażka w niedzielnym meczu ze Stalą mocno ogranicza szanse Wybrzeża na pozostanie w Enea Ekstralidze. Gdyby gdańszczanom udało się zwyciężyć, istnieje jeszcze szansa, że unikną oni degradacji do I ligi. O wygraną będzie jednak niezwykle trudno nie tylko ze względu na klasę rywala, który zajmuje w tabeli trzecie miejsce i wygrał ostatnie cztery mecze z rzędu ze znacznie silniejszymi drużynami niż Wybrzeże.

Na przeszkodzie do zwycięstwa może również stanąć nieobecność Pieszczka, który podczas zawodów półfinału indywidualnych mistrzostw Polski w Rawiczu nabawił się urazu lewej ręki - junior Wybrzeża naderwał przyczep mięśnia. Kontuzja jest na tyle poważna, że udział gdańskiego żużlowca w niedzielnym spotkaniu jest praktycznie wykluczony.

- Chciałbym przeprosić wszystkich kibiców, że nie mogę jechać, ale moja ręka jest w zbyt złym stanie i nie dam rady wsiąść na motocykl. Chciałem pomóc chłopakom i będę wspierał drużynę w parku maszyn - napisał Pieszczek na swoim fanpage'u na Facebooku, wklejając jednocześnie zdjęcie kontuzjowanej ręki. Jednak z tego co udało nam się dowiedzieć decyzja o tym czy Pieszczek pojedzie zapadnie tuż przed meczem. Jeśli go zabraknie prawdopodobnie zastąpi go Patryk Beśko.

MAKABRYCZNE WYPADKI ŻUŻLOWCÓW WYBRZEŻA [WIDEO]