Wybrzeże Gdańsk buduje drużynę na nowy sezon. Grzegorz Dzikowski trenerem

Po tym, jak Wybrzeże Gdańsk otrzymało warunkową licencję na starty w II lidze w sezonie 2015, gdański klub może rozpocząć budowę zespołu na nowe rozgrywki. Niewykluczone, że w barwach Wybrzeża wystartują żużlowcy, którzy w poprzednim sezonie reprezentowali Ostrovię Ostrów Wielkopolski.
Po decyzji Polskiego Związku Motorowego o przyznaniu stowarzyszeniu GKŻ Wybrzeże Gdańsk warunkowej licencji na jazdę w rozgrywkach ligowych (więcej TUTAJ) władze klubu mogą podjąć negocjacje kontraktowe z zawodnikami, którzy mogliby zasilić zespół przed rozpoczęciem rozgrywek.

Póki co w składzie Wybrzeża są dwaj seniorzy, którzy zdecydowali się pozostać w zespole po degradacji GKS Wybrzeże SA z ekstraligi i odebraniu temu podmiotowi prawa do startu w lidze na przyszły sezon. Renat Gafurow i Marcel Szymko porozumieli się z GKŻ Wybrzeże, które przejęło na siebie zobowiązania GKS Wybrzeże SA, co do spłaty zadłużenia (żużlowcy mają otrzymać 30 procent z kwoty, którą zalega im klub, a spłata należności została rozłożona na trzy lata) oraz podpisali listy intencyjne na starty w Gdańsku w przyszłym roku. Oprócz nich w kadrze Wybrzeża znajdą się również zawodnicy młodzieżowi: Dominik Kossakowski, Patryk Beśko, Aureliusz Bieliński, Kamil Matyjas i Krzysztof Wittstock.

Władze klubu wraz z Grzegorzem Dzikowskim, który w środę został oficjalnie przedstawiony jako nowy trener Wybrzeża, rozglądają się również za innymi zawodnikami. Bardzo prawdopodobny jest powrót do Gdańska Magnusa Zetterstroema. 43-letni Szwed startował już w barwach Wybrzeża w latach 2008-2011 i był nawet kapitanem drużyny. Inny możliwy powrót do Wybrzeża to przyjście Dawida Stachyry. Żużlowiec, wobec którego gdański klub ma długi, mógłby w Wybrzeżu odbudować się, po fatalnych występach w poprzednich rozgrywkach i odzyskać część pieniędzy. Zawodnik póki co rozgląda się za pracodawcą w pierwszej lidze, ale jeśli nie znajdzie zatrudnienia na zapleczu ekstraligi, wówczas może przystać na propozycję z Gdańska.

Jak informuje portal trojmiasto.pl, do Wybrzeża może trafić również któryś z młodych żużlowców zagranicznych, którzy w 2014 roku byli zawodnikami Ostrovii, a po awansie tego klubu do I ligi, najprawdopodobniej stracą miejsce w składzie i nie będą mieli okazji do regularnych startów. Wśród nich są Australijczyk Jsutin Sedgmen, Fin Timo Lahti i Francuz David Bellego. Najlepsze rezultaty z całej trójki w poprzednim sezonie odnosił Lahti, który osiągnął średnią powyżej dwóch punktów na wyścig (dokładnie 2,086). Dało mu to siódme miejsce w klasyfikacji najlepszych zawodników w II lidze.

RYK SILNIKÓW, DOOKOŁA ŻUŻEL, TWARDZI ZAWODNICY - TO PRZYCIĄGA PIĘKNE KOBIETY