Inauguracja sezonu w Gdańsku. Stal Rzeszów sprawdzi formę Wybrzeża

Na ten moment kibice w Gdańsku czekali od bardzo dawna. W niedzielę o godz. 14.15 żużlowcy Renault Zdunek Wybrzeża zainaugurują sezon 2016. Na torze im. Zbigniewa Podleckiego gdańszczanie zmierzą się ze Stalą Rzeszów.

Polub nas na Facebooku

Pierwszy mecz sezonu to przeważnie jedna wielka niewiadoma. Oczywiście ten wyświechtany slogan w niedzielę dotyczyć będzie wyłącznie podopiecznych Grzegorza Dzikowskiego, którzy przed tygodniem nie rywalizowali w Daugavpils (spotkanie zostało przełożone na 12 czerwca z powodu niekorzystnych warunków atmosferycznych). Aura nie przeszkodziła natomiast w rozegraniu meczu Stali z Orłem Łódź. Rzeszowianie wygrali 50:39, udanie inaugurując tegoroczne rozgrywki. Najskuteczniejszymi zawodnikami najbliższego rywala Wybrzeża byli autorzy dwucyfrowego dorobku: Karol Baran (11+1) i Dawid Lampart (10).

W ubiegłym sezonie rzeszowianie występowali w najwyższej klasie rozgrywkowej, jednak nie otrzymali licencji ze względu na problemy finansowe.

- Naszym celem jest awans do finału ligi - mówił kilkanaście dni temu prezes Wybrzeża Tadeusz Zdunek.

Żeby jednak myśleć o jeździe o najwyższe cele konieczne jest wygrywanie przede wszystkim spotkań na własnym torze. Poza tym zawsze dobrze jest wygrać na inaugurację, ma to wpływ na psychikę zawodników. Po raz ostatni Wybrzeże mierzyło się ze Stalą na torze w Gdańsku trzy lata temu. Wówczas lepsi okazali się gospodarze, wygrywając 51:39. Z obecnej kadry rzeszowskiego klubu spotkanie to pamięta jedynie Maciej Kuciapa, jednak nie zdobył on żadnego punktu.

Wybrzeże przystąpi do starcia z Żurawiami bardzo skoncentrowane. Nie ma mowy o żadnym lekceważeniu przeciwnika. W piątek zawodnicy ostro trenowali, a kilkadziesiąt godzin wcześniej Krzysztof Jabłoński i Oskar Fajfer rywalizowali na torze w Bydgoszczy o awans do finału turnieju o Złoty Kask. I choć nie udało się awansować, to forma obu zawodników może cieszyć. Fajfer był szósty z dorobkiem 10 punktów, a na finał nie pojedzie ze względu na przegrany dodatkowy wyścig z Szymonem Woźniakiem. Minimalnie gorzej poszło Jabłońskiemu, który został sklasyfikowany na siódmej pozycji.

- Jeśli porównamy postawę naszych zawodników na tle żużlowców z ekstraligi to porównanie to wypada pomyślnie dla nas. Wprawdzie Krzysztofa i Oskara zabraknie w turnieju finałowym, ale obaj zaprezentowali olbrzymią wole walki, udowodnili, że dobrze przepracowali okres przygotowawczy i są w pełni gotowi do rywalizacji o punkty w lidze. Oskarowi zabrakło naprawdę niewiele. W biegu kończącym serię zasadniczą walczył od startu do mety z Damianem Balińskim, zawodnicy tasowali się na torze, a na kresce niewiele lepszy był Baliński. Gdyby wygrał Oskar to on znalazł by się w finale - przyznał trener Wybrzeża.

Wprawdzie spotkanie rozpocznie się o godz. 14.15, jednak organizatorzy proszą o wcześniejsze przybycie na stadion z uwagi na spore zainteresowanie.

Dzień wcześniej o godz. 13 odbędzie się prezentacja gdańskiej drużyny, a klub zaprasza wszystkich kibiców do parku maszyn. Prezentacja będzie miała kształt spotkania z zawodnikami, podczas którego fani będą mogli porozmawiać z każdym z żużlowców, zebrać autografy czy też zrobić sobie zdjęcie na żużlowym motocyklu. W prezentacji udział wezmą wszyscy zawodnicy Wybrzeża. Na kibiców czekać będzie również punkt gastronomiczny z posiłkami oraz ciepłymi i zimnymi napojami.

Przypominamy awizowane składy na niedzielny pojedynek. Zaskakiwać może brak dobrze spisującego się w sparingach Magnusa Zetterstroema, choć konkurencja w drużynie jest ogromna.

- Miałem dużo alternatyw, jednak wybrałem ostatecznie właśnie tych zawodników. Czynników było wiele. Za nami długi okres przygotowawczy i nie można się tutaj kierować wynikami jednego treningu punktowanego, czy pojedynczych jazd. Mamy ośmiu kandydatów na pozycje seniorskie i każdy będzie nam potrzebny. Przed nami jeszcze 17 kolejek i na pewno nikogo nie skreślam - mówi szkoleniowiec gdańszczan.

Pod numerem 15. w gdańskiej drużynie zapewne znajdzie się Dominik Kossakowski. Oczywiście trenerzy obu ekip mogą przeprowadzić dwie zmiany.

Stal: 1. Nicklas Porsing, 2. Maciej Kuciapa, 3. Karol Baran, 4. Scott Nicholls, 5. Dawid Lampart, 7. Grzegorz Bassara

Wybrzeże: 9. Krzysztof Jabłoński, 10. Oskar Fajfer, 11. Linus Sundstroem, 12. Anders Thomsen, 13. Renat Gafurow, 14. Dawid Wawrzyniak