Żużlowcy Wybrzeża jadą do Piły. Znamy składy na hit kolejki

Po bardzo udanej inauguracji na własnym torze zawodników Renault Zdunek Wybrzeża Gdańsk w najbliższej kolejce czeka mecz wyjazdowy. W niedzielę o godz. 14.15 gdańszczanie zmierzą się z pilską Polonią, która pokazała, że jest piekielnie silna u siebie. Trener Grzegorz Dzikowski w awizowanym składzie nie dokonał żadnych zmian w stosunku do spotkania ze Stalą Rzeszów.

Polub nas na Facebooku

W poprzednim sezonie te mecze wzbudzały największe emocje i najbardziej elektryzowały kibiców z Piły oraz Gdańska. Obie drużyny do samego końca walczyły bowiem o awans do Nice PLŻ. Najlepsi okazali się gdańszczanie, jednak na skutek połączenia lig również i w obecnych rozgrywkach obie ekipy mają okazję startować przeciwko sobie.

Polonia bardzo udanie rozpoczęła rok 2016, bo od efektownej wygranej z Włókniarzem Częstochowa. Tydzień później, gdy Wybrzeże zlało Stal Rzeszów, Polonia rywalizowała w Łodzi. Wprawdzie uległa Orłowi 43:47, jednak pokazała się znacznie lepiej, niż przewidywali niemal wszyscy eksperci. Dała jasny sygnał, że będzie groźna nie tylko na własnym torze, ale także w meczach wyjazdowych.

Gdańszczanie mają przed niedzielną konfrontacją jeden cel: zachować koncentrację i sprawić, by wynik z poprzedniej kolejki ich nie uśpił. Dlatego też trener Grzegorz Dzikowski pozostał wierny zasadzie, że zwycięskiego składu się nie zmienia.

- Nie brałem pod uwagę zmian zawodników i układu par. Wygraliśmy bardzo wysoką liczbą punktów z pretendentem do czołówki tabeli. Można powiedzieć, że będzie to mecz na szczycie, ale to pilanie mają handicap toru i zdążyli już w tym roku pokazać, że są u siebie naprawdę groźni - przyznał szkoleniowiec gdańskiego zespołu.

Zgłoszone składy

Polonia: 9. Michał Szczepaniak, 10. Norbert Kościuch, 11. Bjarne Pedersen, 12. Wadim Tarasienko, 13. Piotr Świst, 14. (junior), 15. Arkadiusz Pawlak

Wybrzeże: 1. Krzysztof Jabłoński, 2. Oskar Fajfer, 3. Linus Sundstroem, 4. Anders Thomsen, 5. Renat Gafurow, 6. Dominik Kossakowski, 7. (junior)