Sport.pl

Hokeiści Stoczniowca 2014 ruszają do boju w nowym sezonie PHL

W niedzielę startują rozgrywki Polskiej Hokej Ligi. Po pięciu latach przerwy w elicie znów zagra zespół z Gdańska - MH Automatyka Stoczniowiec 2014. Na inaugurację sezonu zmierzy się on na wyjeździe z JKH GKS Jastrzębie. Początek spotkania o godz. 18.
Hokej na najwyższym poziomie wraca do Gdańska dzięki grupce pasjonatów, którzy w 2014 roku reaktywowali zespół Stoczniowca. Ku uciesze rzeszy kibiców, którzy na mecze I-ligowe potrafili przychodzić w liczbie niemal 4 tys., odrodzenie było błyskawiczne i już po kilkunastu miesiącach udało się wrócić do PHL.

Przed sezonem gdański klub zatrudnił cenionego i bardzo doświadczonego trenera Szweda Petera Ekrotha (m.in. były selekcjoner reprezentacji Polski), który skompletował skład oparty na młodych zawodnikach, w większości wychowanków Stoczniowca, uzupełnionych zawodnikami zagranicznymi - to Amerykanie Zachary Josepher i Phillip Nasca, Szwed Adrian Kastel-Dahl oraz Czesi Jan Steber i Adam Skutchan (syn legendy gdańskiego hokeja, najskuteczniejszego strzelca w historii Stoczniowca Romana Skutchana). Jest jeszcze młodziutki Ukrainiec Dymitr Szczerbakow, ale to póki co melodia przyszłości.

W sezonie 2016/17 w PHL rywalizować będzie 11 zespołów. O co walczyć będą gdańszczanie?

- To ma być sezon stabilizacji, w którym celem jest awans do play-off [zagra w nich osiem najlepszych zespołów] - mówi wiceprezes klubu Arkadiusz Bruliński. - To pierwszy etap strategii rozpisanej na trzy lata, bo na taki okres podpisaliśmy kontrakt z trenerem Ekrothem. W trzecim sezonie chcemy walczyć o medale i uważamy, że jest jak najbardziej realny cel - uważa Bruliński.

Gdański zespół na inaugurację sezonu zmierzy się w niedzielę na wyjeździe z JKH GKS Jastrzębie (godz. 18). W 2. kolejce miał zagrać u siebie z Unią Oświęcim (13 września), ale ze względu na przedłużający się remont głównej hali Olivia, nastąpiła zmiana gospodarza tego meczu. Potem hokeistów Stoczniowca 2014 czeka kolejne wyjazdowe spotkanie z Polonią Bytom (16 września). W Gdańsku najszybciej zobaczymy ich 23 września, kiedy mają podjąć Orlika Opole, ale najbardziej realny termin pierwszego meczu w hali Olivia to 30 września kiedy nad morze przyjedzie GKS Katowice.

- Wiele zespołów ma ciekawe składy, rozgrywki zapowiadają się bardzo interesująco. Nie ma drużyny, która na papierze jakoś bardzo by odstawała od reszty, my również chcemy walczyć z każdym rywalem - podkreśla Bruliński.

Wciąż nie jest jeszcze do końca przesądzone, jaki będzie format rozgrywek. Pierwotnie po jeden rundzie spotkań (mecz i rewanż) miał nastąpić podział na pierwszą "6" i resztę zespołów. Po kolejnej rundzie dwie najlepsze drużyny z dolnej grupy miały uzupełnić stawkę w play-off, a dwie najgorsze walczyć o utrzymanie. Część klubów - w tym Stoczniowiec 2014 - chce jednak, aby w pełnym składzie rozegrane zostały dwie rundy (wszystkie zespoły grałyby ze sobą po cztery razy).

- Byłoby te korzystniejsze dla tych teoretycznie słabszych zespołów i dla rozwoju polskiego hokeja. Tylko grając jak najczęściej z najlepszymi - Cracovią czy GKS Tychy - młodzi zawodnicy mogą się rozwijać - tłumaczy Bruliński. Ostateczna decyzja powinna zapaść w najbliższych dniach.

Kadra Stoczniowca 2014

Bramkarze: Michał Kieler, Nikifor Szczerba

Obrońcy: Kamil Dolny, Zachary Josepher, Krzysztof Kantor, Oskar Lehmann, Gilbert Leśniak, Arkadiusz Nowak, Sebastian Wachowski

Napastnicy: Mateusz Gościński, Adrian Kastel-Dahl, Szymon Marzec, Phillip Nasca, Filip Pesta, Maciej Rompkowski, Kacper Różycki, Adam Skutchan, Michał Sochacki, Jan Steber, Mateusz Strużyk, Dymitr Szczerbakow, Wojciech Wrycza, Tomasz Ziółkowski

Więcej o: