Gryfia z pierwszym zwycięstwem. Energa Czarni Słupsk pokonała AZS Politechnikę Warszawską

Koszykarze Energi Czarni Słupsk udanie zadebiutowali w nowym sezonie przed własną publicznością. Nie bez problemów jednak pokonali beniaminka Tauron Basket Ligi AZS Politechnikę Warszawską.
Jedna z najgłośniejszych hal w Polsce, słupska Gryfia, miała spętać nogi młodym koszykarzom z Warszawy. Ci jednak udowodnili, że mając wielkie serce do gry mogą sprawić wiele problemów faworytom. AZS postawił w środę na rzuty za trzy punkty (wygląd na to, że właśnie trójki będą główną bronią AZS w tym sezonie), które akurat tego dnia wpadały im do kosza. Najwięcej - trzy, trafił reprezentant Polski Piotr Pamuła, czyli najskuteczniejszy koszykarz przyjezdnych. W sumie AZS w rzutach zza linii 6,75 miał skuteczności 10/24. Ten element gry w ogóle nie wychodził Czarnym (tylko 4/19), ale za to prezentowali oni ponownie koszykówkę konsekwentną. Role lidera przejął w środę Stanley Burrell, który pomimo iż jak na rozgrywającego, miał tylko trzy asysty, to dorzucił na niezłej skuteczności (9/14 z gry) 21 pkt.

Energa Czarni Słupsk - AZS Politechnika Warszawska 81:70. Kwarty: 20:19, 16:14, 17:23, 28:14. Czarni: Burrell 21, Białek 11 (1), Morrisson 11, Hinson 7, Roszyk 3 (1) oraz Cesnauskis 9 (1), Leończyk 9, Weaver 7, Kikowski 3 (1). AZS: Pamuła 18 (3), Mokros 10 (2), Nowakowski 8 (1), Wilczek 7 (1), Kolowca 2 oraz Karwowski 7 (1), Ponitka 6 (1), Michalak 5 (1), Pełka 5, Popiołek 2.

Dyskutuj z ludźmi, a nie z nickami - odwiedź profil Trójmiasto.Sport.pl na Facebooku »