Najlepsza polska tyczkarka Anna Rogowska: Będę startować aż do 2016 roku!

Anna Rogowska

Anna Rogowska (Fot. PHIL NOBLE REUTERS)

Rekordzistka Polski w skoku o tyczce w tym roku skończyła 30 lat, ale nawet nie myśli o zakończeniu kariery. - Chcę startować aż do igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro w 2016 roku - zapowiada Rogowska.
Tyczkarka SKLA Sopot właśnie zaczęła przygotowania do olimpijskiego sezonu 2012, ale myślami wybiega dużo dalej. - W 2014 roku w gdańsko-sopockiej Ergo Arenie prawdopodobnie odbędą się halowe mistrzostwa świata, nie mogłabym przepuścić okazji startu w swoim mieście. No, a już dwa lata później igrzyska zawitają do Rio de Janeiro, piękne miejsce aby zakończyć karierę. Ja zaczęłam swoją dużo później niż większość moich rywalek [po raz pierwszy na dużej imprezie wystąpiła w wieku 21 lat], więc mam jeszcze dużo energii do trenowania i startów. I wygrywania! - tłumaczy Rogowska, która ma za sobą jeden z najlepszych, ale i najbardziej pechowych sezonów w karierze. Wszystko układało się znakomicie aż do końca czerwca (w sezonie halowym pobiła absolutny rekord Polski - 4,85 m, w sezonie letnim też spisywała się świetnie), kiedy podczas mityngu "Tyczka na molo", pęknięta tyczka mocno zraniła jej lewą dłoń. Wydawało się, że to koniec sezonu dla Rogowskiej, jednak udało jej się na tyle podleczyć nieprzyjemną kontuzję, aby wystartować w mistrzostwach świata w Daegu. Jednak tam zajęła dopiero 10. miejsce.

Dyskutuj z ludźmi, a nie z nickami - odwiedź profil Trójmiasto.Sport.pl na Facebooku »