Vistal Łączpol Gdynia pokonał AZS Wrocław 32:18

Nie było niespodzianki w spotkaniu 8. kolejki superligi piłkarek ręcznych. Vistal Łączpol Gdynia bez najmniejszych problemów pokonał na wyjeździe AZS AWF Wrocław 32:18, kwestię wygranej rozstrzygając już w pierwszym kwadransie meczu.
Mimo iż obie drużyny sąsiadowały ze sobą w tabeli, różnica klas między Łączpolem a AZS była aż nadto widoczna. Gdyniankom w spotkaniu we Wrocławiu wychodziło niemal wszystko - od rozegrania ataku pozycyjnego i wykorzystywania szybkich kontrataków po udane zagrania w obronie i skuteczne interwencje bramkarek. Wrocławianki z kolei grały chaotycznie, rzucały z nieprzygotowanych pozycji i popełniały szkolne błędy w defensywie. Skwapliwie wykorzystało to podopieczne Thomasa Orneborga, które w 15. minucie spotkania prowadziły już 11:1. Piłkarki AZS otrząsnęły się co prawda z zadanego przez gdynianki ciosu, jednak Łączpol konsekwentnie bronił wypracowanej na początku spotkania dziesięciobramkowej przewagi. W drugich 30 minutach obraz gry nie uległ zmianie. Gdynianki znów przyspieszyły w pierwszej fazie drugiej połowy, by później bezpiecznie pilnować swojej przewagi. Gra bramka za bramkę trwała od 40. minuty do końcowej syreny spotkania, które zakończyło się ostatecznie okazałym zwycięstwem gdynianek. Dla Łączpolu było to ósme zwycięstwo z rzędu w lidze. W następnej kolejce Vistal zmierzy się na w Gdyni z liderem tabeli KGHM Zagłębiem Lubin.

AZS AWF Wrocław - Vistal Łączpol Gdynia 18:32 (8:17)

AZS AWF: Łukasik 6, Perek 5, Żakowska 4, Grądowa 1, Rupp 1, Wiertelak 1

Vistal Łączpol: Własenko, Brzezińska, Mikszto - Kulwińska 8, Mateescu 4, Lipska 4, Siódmiak 4, Koniuszaniec 3, Szwed 3, Duran 2, Sulżycka 1, Jędrzejczyk 1, Królikowska 1, Andrzejewska 1, Kobzar