Vistal Łączpol Gdynia przegrał z SPR Lublin 32:35

Drugą porażkę z rzędu poniosły piłkarki ręczne Vistalu Łączpol Gdynia. Po środowej przegranej z Zagłębiem Lubin gdynianki w sobotę uległy SPR Lublin, mimo iż do przerwy prowadziły czterema bramkami.
Podopieczne Thomasa Orneborga po raz kolejny zawiodły w końcówce spotkania. Za sprawą skutecznych Katarzyny Duran, Patrycji Kulwińskiej i Karoliny Siódmiak Łączpol piłkarki Łączpolu prowadziły niemal przez całe spotkanie. Zawodniczki SPR do odrabiania strat przystąpiły dopiero pod koniec meczu, doprowadzając w 45. minucie po raz pierwszy do remisu 26:26. Gdynianki zdołały jeszcze przejąć inicjatywę i odzyskać dwubramkowe prowadzenie - w 55. minucie Łączpol wygrywał 30:28 i wydawało się, że gdyńskim szczypiornistkom uda się utrzymać prowadzenie do końcowej syreny. Łączpol grał jednak zbyt nerwowo, co skutkowało błędami w ataku. Kryzys gości wykorzystały zawodniczki SPR, które w 57 minucie wyszły na prowadzenie 33:31, którego nie oddały już do końca spotkania.

SPR Lublin - Vistal Łączpol Gdynia 35:32 (17:21)

SPR: Baranowska, Gawlik - Wojtas 11, Danielczuk 6, Stasiak 5, Nestsiaruk 4, Kocela 4, Majerek 4, Rola 1, Mihdaliova 0

Vistal Łączpol: Mikszto, Vłasenko, Brzezińska - Siódmiak 6, Duran 6, Kulwińska 6, Mateescu 4, Sulżycka 3, Andrzejewska 2, Szwed 2, Koniuszaniec 2, Królikowska 1, Lipska 0

Dyskutuj z ludźmi, a nie z nickami - odwiedź profil Trójmiasto.Sport.pl na Facebooku »