Rewelacja Pucharu Polski Gryf Wejherowo: Nie położymy się przed Legią!

- Jadąc na losowanie mówiłem, że chcę trafić na Legię Warszawa. Spełniło się moje marzenie - mówi Rafał Szlas, prezes rewelacji Pucharu Polski Gryfa Wejherowo.
Gryf wyeliminował już w PP Olimpię Grudziądz, Zawiszę Bydgoszcz, Sandecję Nowy Sącz oraz przede wszystkim dwie drużyny z ekstraklasy - Koronę Kielce i Górnika Zabrze. Zespół z Wejherowa jest rewelacją tej edycji, awansował do ćwierćfinału, gdzie gra się już systemem mecz i rewanż. W ćwierćfinale Gryf trafił na obrońcę PP Legię.

- Jeszcze się trzęsę z wrażenia - mówi na łamach "Polski Dziennik Bałtyki" Maciej Szymański, piłkarz Gryfa.

- Jesteśmy zadowoleni z wyników losowania. Jadąc na losowanie mówiłem, że chcę trafić na Legię i udało się - dodaje na łamach "Polski" Szlas. - Cieszymy się, że nasi chłopcy wystąpią na pięknym stadionie przy Łazienkowskiej, a swoje umiejętności skonfrontują z gwiazdami ligi. Mamy młodą drużynę i choć nie jesteśmy faworytami, to obiecuję, że nikt nie położy się przed legionistami.

Z wyników losowania najbardziej cieszy się piłkarz Gryfa Łukasz Krzemiński.

- Zależało mi na tym, by trafić na Legię, bo pochodzę z Mazowsza, a Legia to klub z mojego regionu - mówi zawodnik. - Tam praktycznie każdy kibicuje Legii i fajnie zmierzyć się z takim zespołem. Dla mnie to najlepszy klub w Polsce.

Pierwsze spotkanie odbędzie się w Wejherowie 13 lub 14 marca. Rewanż 20 lub 21 marca w Warszawie.

Gryf skończył już pierwszą część sezonu w III lidze. Zajmuje 3. miejsce. Zimą jego rywalami w sparingach będą m.in. Jagiellonia Białystok, Arka Gdynia czy Pogoń Szczecin.