Energa Czarni Słupsk - AZS Koszalin 84:82. Skuteczna pogoń Czarnych

Choć koszykarze Energi Czarnych Słupsk przegrywali w spotkaniu z AZS Koszalin różnicą 22 punktów ich udana pogoń w drugiej połowie zapewniła im minimalne zwycięstwo 84:82. Dzięki tej wygranej słupszczanie są na drugim miejscu w tabeli Tauron Basket Ligi
Pierwsza część spotkania w Słupsku to zdecydowana dominacja koszykarzy AZS. Goście byli bardzo skuteczni, zwłaszcza zza linii 6.75 m. Zawodnicy z Koszalina w połowie drugiej kwarty dzięki rzutom za trzy punkty zdobyli aż 30 punktów. Świetnie w tym fragmencie meczu spisywali się Stefhon Hannah i Jeremy Montgomery. Dzięki ich postawie koszalinianie prowadzili do przerwy 51:32.

W drugiej połowie do odrabiania strat przystąpili Czarni. Sygnał do ataku dali Krzysztof Roszyk i Mantas Cesnauskis, dzięki punktom których przed ostatnią kwartą gospodarze przegrywali już "tylko" 12 punktami. Do remisu słupszczanie doprowadzili na trzy minuty przed końcem spotkania, a chwilę później po rzucie Roszyka wyszli na prowadzenie. W końcówce świetnymi zagraniami popisywali się Scott Morrison i Stanley Burrell, którzy utrzymywali minimalną przewagę Czarnych do końcowej syreny.

Energa Czarni Słupsk - AZS Koszalin 84:82 (17:19, 15:32, 22:15, 30:16)

Energa Czarni: Burrell 17, Roszyk 16, Morrison 14, Cesnauskis 12, Leończyk 13, Hinson 10, Weaver 2, Kikowski 0.

AZS: Hannah 22, Montgomery 17, Reese 13, Lekić 10, Milicić 10, Jarmakowicz 7, Dutkiewicz 3, Łączyński 0, Surmacz 0.