Sport.pl

TBL. Czy Scott Morrison z Energi Czarni Słupsk uderzył rywala? Będzie kara?

W sobotnim meczu Tauron Basket Ligi Scott Morrison z Energi Czarni Słupsk uderzył łokciem Kamila Łączyńskiego z AZS Koszalin. Sytuacji nie zauważyli sędziowie, ale zajmie się nią Arbiter Dyscyplinarny Polskiej Ligi Koszykówki
Zajście miało miejsce 34. minucie meczu Czarni - AZS. Sędziowie nie odgwizdali faulu, ponieważ go nie widzieli. Przewinienie otrzymał natomiast Łączyński, który protestował wobec bierności arbitrów. Zapis wideo spotkania, który prowadziła TVP Sport może sugerować, że środkowy Czarnych uderzył przeciwnika specjalnie. Jeśli potwierdzi to Arbiter Dyscyplinarny koszykarzowi grozi kara pieniężna w wysokości od 2 do 10 tys. złotych lub zawieszenie na okres maksymalnie trzech miesięcy.

- Prawdę mówiąc nie oglądałem powtórki transmisji realizowanej przez TVP Sport. Mecz analizowaliśmy jak zawsze na podstawie własnego nagrania z kamery umieszczonej po drugiej stronie parkietu, z której widać całe boisko - tłumaczy dla plk.pl trener Czarnych Dainius Adomaitis. - Z tego co widziałem, Scott przebiegał obok i faktycznie kontakt między nimi był. Jeśli mój zawodnik zrobił to specjalnie, to jest niedobrze, naprawdę niedobrze. Zdecydowanie nie pochwalam tego typu zachowań i nawet atmosfera derbów między Słupskiem a Koszalinem, presja lub emocje, nie mogą być dla tego usprawiedliwieniem - dodaje szkoleniowiec.

Morrison to podstawowy koszykarz Czarnych. Jego średnie w obecnym sezonie to: 22 min., 8,8 pkt. i 5,8 zbiórki.

Decyzji Arbitra Dyscyplinarnego możemy spodziewać się najprędzej za kilka dni, tak więc w środowym meczu Czarnych z ŁKS Łódź Morrison powinien wystąpić.

Więcej o: