Brat Łukasza Fabiańskiego na testach w Bałtyku Gdynia. "Za niski jak na bramkarza"

Do drużyny Bałtyku Gdynia przygotowującej się do rundy rewanżowej w II lidze dołączył Arkadiusz Fabiański, młodszy brat Łukasza - reprezentanta Polski i gracza Arsenalu Londyn. Sztabu szkoleniowego Bałtyku póki co jednak nie oczarował.
- Jest trochę za niski jak na bramkarza, mierzy niewiele ponad 1,80 m. - przedstawia pierwsze spostrzeżenia Filip Żemojtel, trener bramkarzy Bałtyku. - Ale wziął udział dotychczas tylko w jednym treningu, więc jeszcze jednak za wcześnie, by ocenić jego przydatność.



Młodszy z braci Fabiańskich ma 19 lat, obecnie jest zawodnikiem III-ligowej Ilanki Rzepin. W jej barwach rozegrał dotychczas trzy mecze, puścił w nich sześć goli. W swoim ostatnim występie, przeciwko Promieniowi Żary, nie tylko puścił dwie bramki, ale zarobił też czerwoną kartkę. Niewiele więc wskazuje na to, że poradzi sobie w Bałtyku grającym w wyższej klasie rozgrywkowej. - Póki co rzeczywiście nas nie oczarował - przyznaje Żemojtel. - Z trenerem Adamem Topolskim dopiero zastanowimy się, czy dać mu szansę występu w sobotnim sparingu z Jagiellonią Białystok.

Co Fabiański musi zrobić, by zagrać w meczu kontrolnym przeciwko klubowi z ekstraklasy? - Musi zasuwać przez najbliższe dni na treningach i udowodnić, że na to zasługuje. Same geny nie wystarczą - kończy Żemojtel.