Anna Rogowska rozpoczyna operację Londyn 2012. Już na początek starcie z Jeleną Isinbajewą

Anna Rogowska

Anna Rogowska (Fot. PHIL NOBLE REUTERS)

Tyczkarka SKLA Sopot Anna Rogowska rozpoczyna w środę operację "Londyn 2012". W bydgoskim mityngu Pedro's Cup zmierzy się z Rosjanką Jeleną Isinbajewą oraz rewelacyjną Angielką Holly Bleasdale. Relacja na żywo z Pedros Cup od 17.30 w Sport.pl.

DODAJ DO ULUBIONYCH NASZ SERWIS SPECJALNY - Wszystko co powinieneś wiedzieć o Euro 2012 w Gdańsku!



Rogowska przystępuje do roku olimpijskiego z wielkim entuzjazmem i to pomimo tego, że 2011 skończył się dla niej fatalnie. Złamana tyczka podczas mityngu Tyczka na Molo w Sopocie rozharatała jej dłoń, przez co druga część sezonu była dla niej stracona. Mimo to Rogowska zdecydowała się na występ w ubiegłorocznych mistrzostwach świata w Daegu.

- Bez tego startu powrót na rozbieg byłby dla mnie straszliwie trudny - mówi tyczkarka. - Przecież gdybym zakończyła sezon po feralnym wypadku w Sopocie, na mityngu w Bydgoszczy oddałabym pierwszy skok na zawodach po siedmiu miesiącach przerwy! To byłoby siedem miesięcy niepewności, jak to będzie po powrocie, czy nie będzie obawy przed skakaniem, może nawet strachu. Cieszę się, że szybko wróciłam do gry, stanęłam na starcie obok wszystkich najlepszych zawodniczek i zrobiłam wszystko, aby walczyć o medal. Nie udało się [Rogowska zajęła w MŚ 10. miejsce], ale dzięki temu w sezon olimpijski wchodzę z podniesiona głową - podkreśla mistrzyni świata z 2009 r.

Drugim elementem terapii była zmiana producenta tyczek, z których korzystać będzie od tego sezonu Rogowska. Przez wiele lat skakała na Pacerach, teraz korzystać będzie z tyczek firmy Spirit.



- Po wypadku w Sopocie nie miałam zaufania do Pacerów. Żeby mieć czystą głowę i podczas skoków nie myśleć o tym, czy sprzęt znów nie zawiedzie, postanowiłam zmienić tyczki - tłumaczy Rogowska. - Najważniejsze, że ze zdrowiem jest wszystko ok, przygotowania do sezonu przebiegały bez zakłóceń.

Ze względu na Igrzyska Olimpijskie w Londynie tegoroczny sezon halowy sopocianka potraktuje ulgowo. Wystąpi tylko w czterech mityngach (oprócz Pedro's Cup - w Doniecku, Sztokholmie oraz Birmingham) i nie wystartuje w mistrzostwach świata w Stambule, które odbędą się w marcu. W tym czasie przygotowywać się będzie bowiem do pierwszego zgrupowania zagranicznego, gdzie trenować już będzie pod gołym niebem.

Dzisiejszy występ w Bydgoszczy potraktuje jednak bardzo poważnie. Zresztą robi to zawsze, kiedy na starcie pojawia się caryca kobiecej tyczki - Isinbajewa. Co prawda w ostatnich latach Rosjanka nieco obsunęła się ze swojego tronu i przestała być dominatorem, ale wciąż, kiedy tylko startuje, uważana jest za faworytkę. Aby ratować karierę Isinbajewa wróciła w zeszłym roku do korzeni i znów trenuje w rodzinnym Wołgogradzie ze swoim pierwszym szkoleniowcem Jewgienijem Trofimowem. Dzięki temu ma wrócić na szczyt.

Oprócz Rogowskiej oraz Isinbajewej w Bydgoszczy pojawią się m.in. Monika Pyrek, Rosjanka Swietłana Fieofanowa oraz rewelacja tego sezonu Bleasdale. Mało znana do tej pory 20-letnia Angielka w styczniu podczas mityngu we francuskim Villeurbanne skoczyła 4,87 m. To o dwa centymetry wyżej niż wynosi należący do Rogowskiej absolutny rekord Polski, ustanowiony w zeszłym roku. Na światowych listach prowadzi jednak Amerykanka Jennifer Suhr, która w miniony weekend skoczyła w Bostonie 4,88 m. W wysokiej formie jest też Niemka Silke Spiegelburg (4,77 m). Isinbajewa w swoim pierwszym tegorocznym starcie uzyskała 4,70 m, choć - jak napisała jedna z rosyjskich gazet - na treningu pokonała podobno poprzeczkę zawieszoną na wysokości 5,01 m!

Oprócz tyczkarek w mityngu Pedro's Cup wystartują również tyczkarze (z mistrzem świata Pawłem Wojciechowskim na czele) oraz kulomioci. Transmisję z zawodów przeprowadzi TVP Sport od godz. 17.30. Od godz. 18.45 relację będzie można też oglądać w TVP 2.

Zobacz także
  • Szef igrzysk w Londynie, Sebastian Coe, prezentuje Znicz Olimpijski Londyn 2012. Stacje londyńskiego metra zostały przekwalifikowane na nazwiska olimpijczyków
  • Anna Rogowska Anna Rogowska szykuje się do Igrzysk w Londynie: Mój cel to 4.90
  • Anna Rogowska Anna Rogowska halową mistrzynią Polski w skoku o tyczce
Komentarze (1)
Anna Rogowska rozpoczyna operację Londyn 2012. Już na początek starcie z Jeleną Isinbajewą
Zaloguj się
  • kaja.gmb

    0

    Nie mogę się już doczekać. Lekkoatletyka niechybnie jest królową sportu!

    ciezki-jak-z-waty.blog.pl/2012/02/08/krolowa-wraca-na-salony

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX