Energa Czarni Słupsk ukarani przez Polska Ligę Koszykówki za transparent "Pozdro dla emigracji"

Tysiąc złotych kary nałożyła Polska Liga Koszykówki na klub Energa Czarni Słupsk. Przyczyna: wywieszenie przez kibiców podczas meczu z Turowem Zgorzelec transparentu z napisem ?Pozdro dla emigracji".
Spotkanie to było transmitowane przez TVP Sport, kibice Czarnych uznali więc, że to dobry moment, aby pozdrowić kibiców klubu mieszkających obecnie poza Słupskiem - w Polsce lub zagranicą.

Jednak PLK za wywieszenie transparentu ukarała klub karą w wysokości 1000 zł, tłumacząc tą decyzję złamaniem regulaminu ligi, mówiącym o tym, iż: "widzowie nie mogą wywieszać transparentów niezwiązanych w swojej treści z meczem. W razie wątpliwości o dopuszczeniu lub niedopuszczeniu transparentu decyduje Komisarz PLK."

Klub już odwołał się od tej kary, zbulwersowani decyzją są również kibice Czarnych.

- To były serdeczne pozdrowienia i wyraz pamięci o tych kibicach, którzy zmuszeni byli opuścić Słupsk, a z Czarnymi mają kontakt jedynie poprzez telewizję czy internet. "Pamiętamy o Was, pozdrawiamy Was, trzymajcie się!" - taka była nasza intencja - mówi w rozmowie z portalem gp24.pl Ryszard Grajczak, prezes SKSK. - Dlaczego w wolnym kraju nie można przekazywać treści, które nikogo nie obrażają, do niczego złego nie namawiają, nie mają ani odrobiny zabarwienia politycznego, światopoglądowego, ideologicznego, są jedynie wyrazem pozytywnych emocji kierowanych do innych ludzi! Dlaczego w lidze, która cierpi na niedobór kibiców, zabija się elementy podtrzymujące więź klubów z fanami rozsianymi po świecie. Mały gest, a podtrzymuje poczucie przynależności klubowej - dziwi się Grajczak.



Co na to PLK?

- Specjalnie przed rozgrywkami chcieliśmy zabezpieczyć się przed treściami nieodnoszącymi się do basketu. Nie chcieliśmy z jednej strony, by propagowano hasła o zakazanych treściach [w regulaminie mówi się o np. nazizmie, rasizmie, treściach obraźliwych w kierunku do przeciwników, sędziów, komisarza, władz PLK, drużyn PLK] także politycznych czy obyczajowych - mówi dla portalu gp24.pl Adam Romański z Polskiej Ligi Koszykówki. - Wystarczyło przed meczem skonsultować się z komisarzem zawodów. To jest w regulaminie. On mógłby osądzić, czy można transparent wywiesić i nie byłoby problemu - dodaje Romański.

Więcej o całym wydarzeniu na stronach gp24.pl TUTAJ