TBL. Polpharma Starogard Gdański za plecami wielkich

W Tauron Basket Lidze, w cieniu rywalizacji sześciu najlepszych drużyn, toczy się walka w grupie 7-14. W niej coraz mniejsze szanse na awans do play-off ma Polpharma Starogard Gdański.
Kiedy większość koszykarskich kibiców emocjonuje się walką o najwyższe miejsca w grupie 1-6, równocześnie toczą się w TBL mecze, które wyłonią dwa zespoły mające uzupełnić stawkę w play-off. Wśród potencjalnych kandydatów jest Polpharma, która jednak już po dwóch kolejkach drugiego etapu rozgrywek jest w nienajlepszej sytuacji. Aby awansować do najważniejszej część sezonu, trzeba zająć jedno z dwóch pierwszych miejsc w grupie 7-14 (udział w play-off zapewniły już sobie drużyny z miejsc 1-6). A że w drugim etapie zalicza się również wyniki z pierwszej części sezonu, to Polpharma traci obecnie do drugiego miejsca aż cztery punkty. Starogardzianie maja aż cztery porażki więcej, niż znajdująca się na tej pozycji Kotwica Kołobrzeg, z którą przegrali w ostatniej kolejce 59:63. Liderem jest Śląsk Wrocław, z sześcioma porażkami mniej niż Polpharma. Co prawda do końca drugiego etapu pozostało jeszcze 12 kolejek, ale już teraz ciężko przypuszczać, że Polpharmie uda się zniwelować straty. Zwłaszcza, że w grupie są dwa zespoły - AZS Politechnika Warszawska i ŁKS Łódź, które w każdym ze spotkań skazywane są na pożarcie.



O co więc walczą starogardzianie? Szanse na play-off mają minimalne, spaść z ligi nie spadną bo jest zamknięta, jedynie muszą uchronić się przed ostatnią pozycją, która może oznaczać dla klubu dodatkowe opłaty przed rozpoczęciem kolejnego sezonu. Ta jednak wydaje się być zarezerwowana dla najbliższego rywala Polpharmy, czyli zespołu ŁKS. Najbliższa kolejka grupy 7-14 odbędzie się już w środę. Spotkanie w Starogardzie Gdańskim rozpocznie się o godz. 19.

12,5 - średnia asysty na mecz Polpharmy. To najmniej zespołowo grająca drużyna w TBL