Sport.pl

Polska - Niemcy w piłce ręcznej. Sparing z podtekstami i rekordem frekwencji

- Mecz z Niemcami to będzie dla nas dobry trening taktyczny. Będziemy chcieli przećwiczyć i przypomnieć sobie pewne schematy naszej gry - mówi przed meczem z reprezentacją Niemiec rozgrywający biało-czerwonych Karol Bielecki. - To będzie mecz z podtekstami - dodaje Grzegorz Tkaczyk. Polacy zagrają z Niemcami w poniedziałek w Ergo Arenie. Początek spotkania o 20.15
Mecz towarzyski z Niemcami wieńczy blisko tygodniowe przygotowania polskiej kadry piłkarzy ręcznych do turnieju kwalifikacyjnego do Igrzysk Olimpijskich, który odbędzie się w hiszpańskim Alicante. Tam biało-czerwoni od 6 do 8 kwietnia o przepustkę do Londynu powalczą z Algierią, Serbią i Hiszpanią.

- Każdy z nas doskonale zdaje sobie sprawę, że ten turniej to nasza ostatnia szansa, by znaleźć się na Igrzyskach. Dlatego każdy z tych trzech meczów potraktujemy tak, jakbyśmy grali finał olimpijski - mówi trener reprezentacji Polski Bogdan Wenta.

Zanim jednak biało-czerwoni wylecą do Hiszpanii, swoją formę będą mogli zweryfikować w konfrontacji z Niemcami.

- Będziemy chcieli utrzymać większą stabilność naszego ataku pozycyjnego, dodać do tego sportową agresję i uniknąć przestojów w grze ofensywnej. Mieliśmy z tym problemy podczas mistrzostw Europy w Serbii, dlatego prawie każdy nasz mecz przyprawiał kibiców o stan przedzawałowy - podkreśla Wenta, przedstawiając założenia taktyczne na mecz z Niemcami, a także na spotkania w Alicante.

O tym, że poniedziałkowe spotkanie będzie dobrym przetarciem przed turniejem kwalifikacyjnym w Hiszpanii przekonuje rozgrywający reprezentacji Karol Bielecki.

- To będzie dla nas dobry trening taktyczny. Będziemy chcieli przećwiczyć i przypomnieć sobie pewne schematy naszej gry, a reprezentacja Niemiec doskonale się do tego nadaje - podkreśla Bielecki. Mecz jednak nie będzie miał jedynie charakteru sparingu. Odbędzie się bowiem w wypełnionej po brzegi Ergo Arenie. Jak przyznają organizatorzy 10 tys. wejściówek przygotowanych na to spotkanie rozeszło się w ciągu kilku dni. Jeżeli wszyscy posiadacze wejściówek zjawią się w Ergo Arenie, wówczas padnie rekord frekwencji na meczu piłki ręcznej, który odbywał się w Polsce.

- To zawsze działa motywująco, gdy wychodzi się na boisko w koszulce z orłem na piersi i widzi się takie tłumy kibiców. Takich spotkań, z taką oprawą i w takich halach powinniśmy w Polsce rozgrywać jak najwięcej - przyznaje bramkarz reprezentacji Sławomir Szmal.



- To duże zaskoczenie, że tylu kibiców chce nas oglądać. Przecież ostatnio nie przywieźliśmy medali z ważnych imprez, a mimo tego hala będzie pełna. Jestem pewny, że będzie wspaniała atmosfera, a że mecze z Niemcami zawsze mają jakiś podtekst, to dlatego damy z siebie wszystko, żeby publiczność była z nas zadowolona - dodaje kapitan reprezentacji Grzegorz Tkaczyk.

Przed spotkaniem z Niemcami o 17.15 w Ergo Arenie odbędzie się mecz I ligi Spójni Wybrzeże z Wolsztyniakiem Wolsztyn. Wstęp na to spotkanie za okazaniem biletu na mecz Polska - Niemcy. Wejście do hali otwarte zostanie o godz. 16.30.

Więcej o: