Londyn 2012. Mateusz Kusznierewicz: Z igrzysk Polacy przywiozą kilkanaście medali!

Żeglarz Gdańskiego Klubu Żeglarskiego Mateusz Kusznierewicz na kilka dni przed wyjazdem do Londynu na igrzyska olimpijskie ocenił, że biało-czerwoni przywiozą do kraju kilkanaście medali. - Faworytem do złota jest Zofia Klepacka. Ale wierzę też w Agnieszkę Radwańską i polskich siatkarzy. No i w nas oczywiście - powiedział Kusznierewicz.
Więcej o żeglarstwie i nie tylko znajdziesz na Trójmiasto.sport.pl »

- Mam przeczucie, że to będą dla Polaków bardzo udane igrzyska - powiedział w rozmowie z Radiem Gdańsk Mateusz Kusznierewicz, żeglarz GKŻ Gdańsk, który na igrzyskach razem z Dominikiem Życkim (Spójnia Warszawa) popłynie w regatach klasy Star. - Czuję, że przywieziemy kilkanaście medali, że kilka razy usłyszymy Mazurka Dąbrowskiego. Im bliżej Polski odbywają się igrzyska, tym lepiej nam na nich idzie. Londyn będzie nam sprzyjał. W samym żeglarstwie mamy szanse na kilka medali. Nie tylko mnie i Dominika mam tutaj na myśli, bo mogę obiecać że będziemy walczyć, ale przede wszystkim Zofia Klepacka z windusfingowej klasy RSX. Ona przywiezie złoto! Proszę za miesiąc wspomnieć moje słowa - śmieje się Kusznierewicz. - Ona ma taką przewagę nad konkurencją, że nie mam pojęcia co mogłoby ją zatrzymać. Jeśli nie zdobędzie złota, to do domu na pewno wróci z medalem. Będzie dobrze!

Oprócz Klepackiej w gronie faworytów do medalu Kusznierewicz wskazał także Agnieszkę Radwańską i polskich siatkarzy. - Ostatnio dali nam dużo radości, więc w Londynie na pewno będą się liczyć. Czasem bywa, że po wielkim sukcesie wpada się w mały dołek, ale wierzę że zarówno Agnieszka, którą znam od lat, jak i siatkarze są profesjonalistami. Nie skreślałbym też szans naszych kajakarzy i lekkoatletów, którzy przed dwoma laty odnieśli ogromny sukces na MŚ w Berlinie, a zeszły rok mieli nieco słabszy. Będzie też parę niespodzianek. Maja Włoszczowska jest w takim gazie, że też ją stać na złoto. Igrzyska potrwają kilkanaście dni. I właśnie tyle medali w nich zdobędziemy - przewiduje dwukrotny medalista igrzysk (złoty z Atlanty i brązowy z Aten), który w sobotę na molo w Sopocie weźmie udział w uroczystości ślubowania reprezentacji żeglarzy zakwalifikowanych do igrzysk. W ślubowaniu polskich sportowców weźmie udział Para Prezydencka. Do Londynu Kusznierewicz leci już w niedzielę. - Zrobiłem ostatnio podsumowanie moich startów olimpijskich i doszedłem do wniosku, że za każdym razem, gdy zdobywałem medal, czy w Atlancie czy w Atenach, w ostatniej fazie przygotowań mocno spuszczałem z tonu z treningami. Do startu podchodziłem "na głodzie", na świeżości. To dobra metoda. Uważam, że lepiej płynąć na regaty wypoczętym i lekko niedotrenowanym, niż przetrenowanym. To później pomaga na wodzie - wyjaśnił Kusznierewicz.