Sport.pl

Łukasz Koszarek przed meczem Polski z Belgią: Musimy awansować do ME

- Ciężko będzie nie awansować do mistrzostw Europy - mówi rozgrywający reprezentacji Polski i Asseco Prokomu Gdynia Łukasz Koszarek. W środę w Ergo Arenie nasza kadra musi wykonać ku temu pierwszy krok.
Polacy rozpoczną eliminacje do mistrzostw Europy meczem z Belgią. To teoretycznie najgroźniejszy z rywali biało-czerwonych w grupie E.

- Znam jeszcze paru dobrych Finów, tak więc ich reprezentacja także będzie groźna. To jednak nie zmienia faktu, że naszym obowiązkiem jest awans do mistrzostw Europy. W końcu z każdej z grup awansują po dwie najlepsze drużyny oraz jeszcze parę z trzecich miejsc [cztery z sześciu grup z najlepszym wynikiem - red.] - dodaje Koszarek.

Poza Finlandią i Belgią biało-czerwoni zmierzą się także z Albanią i Szwajcarią. W eliminacjach gra się systemem mecz i rewanż. Dla Polski zakończą się one wyjazdowym spotkaniem z Albanią (8 września).

Starcie z Belgią będzie jedyną okazją, aby zobaczyć Polaków podczas eliminacji w Ergo Arenie. Forma, którą prezentują ostatnio lider kadry Marcin Gortat oraz reszta drużyny wskazuje na to, że inauguracja zmagań o uzyskanie przepustki na imprezę, która w 2013 roku odbędzie się na Słowenii, powinna być udana.

Poza Koszarkiem z koszykarzy trójmiejskich klubów w kadrze zobaczymy także: Adama Waczyńskiego i Przemysława Zamojskiego (obaj Trefl Sopot) oraz Mateusza Ponitkę i Piotra Pamułę (obaj Prokom).

Początek meczu Polska - Belgia, środa, godz. 20.15, Ergo Arena przy ul. plac Dwóch Miast w Gdańsku. Bilety: 60, 40 i 20 zł.

Więcej o: