Wybory na nowego Prezesa Pomorskiego Związku Piłki Nożnej nieważne? Na karcie do głosowania zabrakło jednego kandydata

Nowym prezesem Pomorskiego Związku Piłki Nożnej w ubiegłym tygodniu został Radosław Michalski. Kilka dni po wyborach okazało się, że wybory mogą zostać unieważnione.
O sprawie napisał portalpomorskifutbol.pl

W karcie do głosowania zabrakło jednego z kandydatów Henryka Pawłowskiego. Błąd popełnili najprawdopodobniej członkowie Komisji Wyborczej. Pawłowski nie mógł złożyć protestu, ponieważ z braku mandatu delegata nie uczestniczył w głosowaniu. Jak czytamy "sprawa wyszła na jaw dopiero po głosowaniu, bo żaden z delegatów w trakcie wyborów nie zauważył, lub co bardziej prawdopodobne nie chciał zauważyć, że brakuje na karcie jednego nazwiska" - napisano w artykule.

- Niewątpliwie jest to dla mnie bardzo przykra sprawa - mówi w rozmowie z portalem pomorskifutbol.pl. - W pierwszym momencie bardzo mnie to zirytowało, jednak po spokojnym przemyśleniu, pogodziłem się z tą sytuacją i nie będę składał wniosku o unieważnienie wyborów. Moim zdaniem taki wniosek może być skuteczny ,tylko w przypadku złożenia go osobiście przeze mnie, jednak niektóre osoby które przegrały te wybory chciałyby do tego doprowadzić, ale moja decyzja jest jednoznaczna i nieodwołalna. Nigdy nie prowadziłem i nie uczestniczyłem w personalnych przepychankach na szczeblu związku. Nowo wybranym władzom życzę powodzenia w działaniu, we wprowadzaniu zmian w pomorskiej piłce, a sam skupię się na dalszej pracy szkoleniowej z piłkarską młodzieżą - zakończył Pawłowski.

Jak oceniasz postępowanie Powłowskiego? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! +1? »