Obrońca reprezentacji Polski Damien Perquis: Gdańsk i mecz z Niemcami zapamiętam na zawsze

Do spotkań w eliminacjach mistrzostw świata z Czarnogórą i Mołdawią piłkarze reprezentacji Polski przygotowują się w Gdańsku. To szczególne miejsce dla Damiena Perquisa, który właśnie meczem na PGE Arenie z Niemcami (2:2) zadebiutował w reprezentacji Polski.
- Mój pierwszy mecz w barwach narodowych wywołał u mnie takie emocje, że tak właściwie to niewiele z niego zapamiętałem - śmieje się Perquis w rozmowie z Trójmiasto.sport.pl. - Ale to są uczucia, która zostaną już we mnie na zawsze. Pamiętam ogromne oczekiwania i presję, jakie towarzyszyły temu spotkaniu. A przed oczami wciąż mam kapitalną atmosferę na PGE Arenie - wspomina reprezentacyjny obrońca.

Debiut Perquisa w reprezentacji wypadł bardzo dobrze, a sam mecz był jednym z lepszych w wykonaniu polskiej reprezentacji. Polacy byli bliscy odniesienia wówczas pierwszej historycznej wygranej z Niemcami. Czy w meczu z Czarnogórą stać ich będzie na występ na zbliżonym poziomie?

- Choć było mi ciężko oczyścić głowę po przegranej na Euro, to jestem gotowy, by otworzyć nowy rozdział pt. "eliminacje mistrzostw świata". Moim marzeniem jest, bo rozpocząć je od zwycięstwa. Jednak do tego potrzebna jest zupełnie inna gra niż w towarzyskim meczu, który zagraliśmy z Estonią - zaznacza Perquis. - Spotkanie z Czarnogórą to w tej chwili najważniejszy mecz dla polskiej piłki. Jeśli zagramy w nim z podobną determinacją i zaangażowaniem jak to było w naszych dwóch pierwszych meczach na Euro, to powinno być dobrze. Moim zadaniem będzie powstrzymanie największych gwiazd reprezentacji Czarnogóry, czyli Mirko Vucinicia i Stevana Joveticia. Spodziewam się ciężkiej przeprawy, ale to przecież tacy sami ludzie jak my i na pewno nie będziemy się ich bać. Mają umiejętności i potencjał, by we dwójkę wygrać mecz, ale nie możemy koncentrować się wyłącznie na nich tylko mieć na uwadze cały zespół naszych rywali - dodaje gracz hiszpańskiego Betisu.

Dla Perquisa dobry początek eliminacji może być kluczowe dla przebiegu całej rywalizacji w grupie. - Eliminacje trwają długo i musimy starać się wygrać jak najwięcej spotkań, by ukończyć je na miejscu, które daje awans do finałów mistrzostw świata, bądź na pozycji barażowej. A punkty najlepiej zbierać od samego początku - mówi Perquis.