KSW 20. Były piłkarz Górnika Jacek Wiśniewski przed debiutem w ringu: Może ktoś mi gębę wreszcie wyprostuje?

PRZEGLĄD PRASY. W wywiadzie udzielonym portalowi Weszlo.com były piłkarz m.in. Górnika Zabrze Jacek Wiśniewski w humorystycznym tonie opowiada o swoich przygotowaniach do debiutanckiej walki w MMA, do której stanie już w najbliższą sobotę w Ergo Arenie przy okazji gali KSW 20. Jego przeciwnikiem będzie Kamil Waluś.
Wiśniewski jest znany większości kibiców piłkarskich w Polsce. Najlepiej kojarzą go ci z Zabrza, bowiem w barwach Górnika 38-letni dziś "Szczęka" grał łącznie przez blisko siedem sezonów. Zawsze twardo i bezkompromisowo, przez blisko 20 lat gry na polskich murawach dał się we znaki wielu napastnikom. Teraz jednak "Szczęka" chce się sprawdzić na ringach mieszanych sztuk walki. Okazję ku temu będzie miał już 15 września, gdy na KSW 20 w Ergo Arenie zmierzy się z Walusiem. Do walki przygotowuje się z dużą zaciętością, Wiśniewski nie oszczędza nawet swoich sparingpartnerów. - Czasem obijamy się dosyć mocno. Zdarzyło się, że ktoś dostał w nos i poszła krew - zdradza w rozmowie z Weszlo.com. - To normalna sprawa, jak się uprawia taki sport. Ja też kilka dni temu dostałem z nogi, poleciała krew z prawej dziurki, ale... spokojnie, tak to ma wyglądać - dodaje Wiśniewski.

Debiutant na ringu MMA dał się już poznać nie tylko z bezkompromisowego podejścia do sportu, ale też... bezkompromisowych opinii, także na swój temat. Zapytany przez dziennikarzy o to, co były piłkarz może pokazać w ringu, odpowiedział, że... "dobre jeb...cie z nogi". - Pojechałem ostatnio do Warszawy na ważenie, no i tam panowie prowadzący zadali mi takie pytanie. No to odpowiedziałem im po swojemu. Tak, jak zawsze odpowiadam. Chyba nawet nieźle się wstrzeliłem, trochę się wszyscy pośmiali, a teraz jedziemy z treningami - do późna w nocy. Gala zaczyna się o dwudziestej, moja walka jest druga w kolejności, więc sparować też trzeba mniej więcej o takich porach.

Dziennikarz Weszlo.com zapytał też żonę Wiśniewskiego o opinię w kwestii nowego hobby małżonka. Ta jednak wcale się o niego nie obawia. Co więcej, uważa że "gęby mu nie zbiją". - A może ktoś mi ją wreszcie wyprostuje i będzie miała fajnego "chopa"? - dodaje humorystycznie "Szczęka". A zapytany o to czy lepiej czuje się walcząc w stójce czy parterze odpowiedział: - Eee, parter też trochę poprawiłem. Można powiedzieć, że teraz zamiast parkietu mam kafelki.

Pełną treść wywiadu z Wiśniewskim znajdziesz na Weszlo.com.

Jubileuszowa gala KSW 20 transmitowana będzie w systemie pay-per-view (PPV). Jak zamówić transmisję gali u poszczególnych operatorów telewizyjnych? Kliknij TUTAJ