KSW 20. Były strongman Pudzianowski, były piłkarz Wiśniewski, czyli co nas czeka na sobotniej gali KSW?

Współcześni gladiatorzy znów skrzyżują rękawice na gali KSW. Na jubileuszowej, 20. edycji, która odbędzie się w sobotę w gdańsko-sopockiej Ergo Arenie, obejrzymy m.in. Mariusza Pudzianowskiego, Jana Błachowicza oraz... byłego piłkarza ekstraklasy Jacka Wiśniewskiego.
Różnicę między pierwszą galą KSW, a tą która odbędzie się w sobotę, porównać można z małym fiatem i mercedesem. Pierwsza edycja, 27 lutego 2004 r., odbyła się bowiem w... warszawskiej restauracji, w kameralnym gronie, głównie rodzin i przyjaciół zawodników. Turniej rozegrano bez jakiegokolwiek wsparcia mediów, za pieniądze organizatorów Martina Lewandowskiego i Macieja Kawulskiego. Wygrał zawodnik z Legionowa - Łukasz Jurkowski, potem jedna z legend KSW.

Dziś gale KSW przyciągają przed telewizory milionową publiczność (poprzednią edycję oglądało blisko 5 mln widzów), walki zawodników okraszają występy gwiazd muzycznej estrady, a w pojedynkach biorą udział coraz lepsi, także zagraniczni, zawodnicy.

Największą gwiazdą sobotniej gali będzie oczywiście Pudzianowski, który odkąd porzucił zawody strongmanów dla mieszanych sztuk walki, mocno je w Polsce spopularyzował. Póki co wiedzie mu się jednak różnie (rekord walk 4-2). Początkowo wydawało się, że podobnie jak w zawodach siłaczy może zdominować dyscyplinę. Na ziemię szybko sprowadziły go jednak porażki z weteranami dyscypliny, Amerykaninem Timem Sylvią i Brytyjczykiem Jamesem Thompsonem. Pudzianowski w sobotę zmierzy się z Grekiem Charistosem Piliafasem (4-1), podobnie jak on dopiero stawiającym pierwsze kroki w MMA, w dodatku walczącym dotychczas z zupełnie nieznanymi zawodnikami. Faworytem będzie więc "Pudzian", chociaż...

- Dla Mariusza będzie to trudna walka. Grek jest niebezpiecznym i niewygodnym rywalem - uważa Jan Błachowicz, który z Houstonem Alexandrem zmierzy się w drugiej walce wieczoru. - Musi przede wszystkim uważać, by nie dać się sprowadzić do parteru. Walkę musi zakończyć w stójce, najlepiej nokautem. Tego mu życzę i wiem, że go na to stać.

Błachowicz, podobnie jak Pudzianowski, także jest faworytem swojego pojedynku. Ale choć Alexander najlepsze lata ma już dawno za sobą, Polak przestrzega przed jego lekceważeniem. - To trudny przeciwnik, bo choć ma już ponad 40 lat, to rusza się całkiem żwawo. Walczy w nieprzyjemny sposób, mocno bije i albo nokautuje, albo jest nokautowany. Jego walki zawsze są szalone, a ja wolę spokojniejsze, taktyczne pojedynki. Nie mogę się dać mu sprowokować i wtedy powinienem sobie poradzić. Typuję, że w drugiej rundzie będzie już pozamiatane - uważa Błachowicz.

Dla wielu kibiców absolutnym hitem sobotniej gali będzie jednak walka Wiśniewskiego z Kamilem Walusiem. "Wiśnia" jest znany większości kibiców piłkarskich w Polsce. Najlepiej kojarzą go ci z Zabrza, bowiem w barwach Górnika 38-letni dziś "Szczęka" grał łącznie przez blisko siedem sezonów. Zawsze twardo i bezkompromisowo, przez blisko 20 lat gry na polskich murawach dał się we znaki wielu napastnikom. Teraz jednak Wiśniewski chce się sprawdzić na ringach mieszanych sztuk walki. - Całe życie byłem łobuz, koledzy mówili, że potrafię się bić, ale grałem w piłkę i nie mogłem tego używać. Teraz, gdy już nie gram, chcę się spróbować - mówi przed debiutem.

Rozdamy Wam 3 podwójne zaproszenia na galę w Ergo Arenie! Śledźcie nasz profil na Facebooku! »


Co ciekawe, Wiśniewski miał już styczność ze sportami walki. W młodości trenował boks w klubie Walka Zabrze, a jak sam dodaje, sprawdził się kilka razy w walkach... poza salą i boiskiem. Na KSW 20 jego przeciwnikiem będzie Waluś, triumfator pierwszej edycji Amatorskiego Pucharu KSW. Kto będzie faworytem starcia? Trudno ocenić. Waluś ma za sobą tylko jedną istotną walkę, Wiśniewski żadnej. Charakter obu zawodników wskazuje jednak, że będzie się można spodziewać dużej dawki adrenaliny.

Jubileuszowa gala KSW 20 po raz pierwszy w historii transmitowana będzie w systemie pay-per-view (PPV). Dostęp do niej wykupić mogą abonenci Cyfrowego Polsatu, Cyfry +, IPLA, telewizji N, Asta-Net, Netii, Multimedia Polska, INEA, TOYA, Vectra, SGTS S.A. oraz UPC. Szczegółowe informacje o transmisji gali w PPV można znaleźć na stronie organizatora gali - www.konfrontacja.com.

Jubileuszowa gala KSW 20 transmitowana będzie w systemie pay-per-view (PPV). Jak zamówić transmisję gali u poszczególnych operatorów telewizyjnych? Kliknij TUTAJ

Więcej o: