Kibice zadowoleni po obniżeniu cen biletów na Polska - Urugwaj na PGE Arenie. Choć jest kilka ale...

Głównie pozytywne reakcje wywołało u kibiców obniżenie cen biletów na listopadowy mecz Polska - Urugwaj, który odbędzie się na gdańskiej PGE Arenie. - Po prostu Boniek jest zwolennikiem zdania PIŁKA NOŻNA DLA KIBICÓW!!! Nie tylko dla bogatych! Niby tylko o 20 złotych ale dla niektórych te 20 zł to jest dużo - komentuje dionizos24. Niektórzy fani piłki nożnej mają jednak jedno ale "co na to operator stadionu?"
Pierwszą decyzją nowego prezesa PZPN Zbigniewa Bońka było obniżenie cen biletów na mecz Polska - Urugwaj, który zaplanowano na 14 listopada. Zamiast 60, 90 i 120 zł wejściówki kosztować będą 40, 70 i 100 zł. Od razu zareagowali na to piłkarscy fani, którzy przyjęli obniżkę raczej pozytywnie.

- Widać że Boniek rozumie sytuacje Polaków w kraju, od razu mądre decyzje - komentuje wiesscar.

- Boniek przyszedł i zrobił jakąś dobrą rzecz jak sobie przypominam Lato przez całą kadencję nic dobrego nie zrobił - uważa kibol1234567890.

- Jeżeli nikt nie będzie robił problemów z jakimiś wyssanymi z palca plotkami oraz jeśli damy mu czas to ja jestem przekonany, że jego decyzje zaprocentują i będziemy dumni z naszej kadry. Zbyszek to właściwy człowiek na właściwym miejscu - dodaje glonorzerny.

Co do słuszności decyzji nowego prezesa nie ma również wątpliwości stanislaw50 - Ma rację. Od czegoś trzeba zacząć. Mniej kasy dla leśnych dziadków i kiepskiej palestry działaczy - oczywiście pseudo działaczy. Czyścić to szambo do dna.

Niektórzy uważają jednak, że jest to gest, którym nowy prezes chce tylko i wyłącznie przypodobać się kibicom.

- Czy ceny biletów są czymś, co powinien osobiście ustalać prezes PZPN? Odnoszę wrażenie, że to takie trochę populistyczne zagranie... Owszem, ceny powinny być na kieszeń zwykłych ludzi i ogólnie warto dbać o większą "piknikowość" piłki - mecz jako coś, na co może przejść się cała rodzina, a nie tylko fanatyczne kibolstwo i ludzie, dla których piłka jest pretekstem do wlania komuś. Ale czy to powinna być osobista troska prezesa? - pyta zewszad_i_znikad.

Piłkarscy fani zastanawiają się również, co na to operator PGE Areny.

- A co ma Boniek do ustalania cen za bilety? Będzie narzucał zarządcy stadionu ceny? Z kapelusza? A co z kosztami imprezy, PZPN dofinansuje? Przecież to wszystko bez sensu - pyta i twierdzi ergosumek.

Podobne wątpliwości ma korespondent1949 - A co na to operator stadionu, czy ktoś go pytał ile mają kosztować bilety. Stadion nie jest własnością PZPN dlaczego więc Boniek ustala ceny biletów.